Co to qrka jest?
Kiev 88 po serwisie, qrcze. Zrobił mi na jednej klatce coś takiego. Klatka do koła jest ok, nie ma zaświetleń? Czy to jest ""zajączek"" od blaszki-zaślepki?
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 16
Wygląda ciekawie, chyba coś przez szparkę się zaświeciło.
No właśnie chyba jak wyjmowałem, wkładałem blaszkę może odbiła światło?
ktoś na plfoto taki efekt w celach artystycznych wykorzystywał z powodzeniem
Tak też chyba kievem ale czy ustalone jest może czemu tak się dzieje?
Ja po zabawach z aparatem, robię sobie test. Odcinam z rolki pasek negatywu, wsadzam go na miejsce jakie zajmuje normalnie w kasecie (używam filmu 135 więc pasek umieszczam w pobliżu szpary szyberka.
Wyciągam szyberek i stawiam w oświetlonym miejscu. Następnego dnia wywołuję, jeżeli są na nim ślady światła, biorę się ponownie za uszczelnienie kasety
Ja po zabawach z aparatem, robię sobie test. Odcinam z rolki pasek negatywu, wsadzam go na miejsce jakie zajmuje normalnie w kasecie (używam filmu 135 więc pasek umieszczam w pobliżu szpary szyberka.
Wyciągam szyberek i stawiam w oświetlonym miejscu. Następnego dnia wywołuję, jeżeli są na nim ślady światła, biorę się ponownie za uszczelnienie kasety
Dziękuję, dobry patent, muszę wypróbować.
ale po co w ogóle szyberek wyciągac za każdym razem ? co prawda uniemozliwia przypadkowe nacisnięcie spustu migawki , ale mysle ,ze jak ktoś uzywa juz kijewa czas jakis, to mu się taka przypadkowość po prostu nie zdarza
Czyli podzielasz moją teorię o zajączkach szyberkach?
oczywiście , klasyczny zajączek szyberkowy
Dzięki Ci Słońce, bo to jednak jakiś kierunek postępowania nadaje.
tu
ja juz koledze Snautowi opisałam dokładnie, jak to robię ,żeby wygonic zajączki i kasety nie uszczelniac , bo do wszelkiej mechaniki mam lewe ręce
tu
Dziękuję, przeczytałem i zastosuję się do rady.
ja juz koledze Snautowi opisałam dokładnie...
Potwierdzam
http://analizaphotography.wordpress.com/2010/11/03/etiologia-farfocli/
Ania się z tym borykała, aż się przyzwyczaiła i w sumie tak zostawiła ;p