drodzy Koledzy i Koleżanki, mam pytanie: skąd mogła się wziąć winieta [jasna] widoczna na skanie? na negatywie też się jej dopatrzyłem. a drugie pytanie: dlaczego mój skaner robi takie brzydkie numery jak ta linia nad niższym hiacyntem? pomocy
strzał w zamierzeniu był testem synchro dla migawki tessara i pierwszą próba z d76.. specjalnie nie grzebałem nic przy skanie żeby wszystko było widać, zatem przepraszam za paprochy.. okazuje się ze muszę sobie chyba pojemniki do wołania odkurzyć :|
edyta: kuwetą miąchałem powolutku w takt EST w korzuszku wodnym co mi podczas tych 10 minut wystygł był o 0.5°C
jeśli to istotne to miech był wyciągnięty na maxa i jeszcze trochę, do -1.5EV wg kalkulatora czarkowego
Rosomak napisał(a): dlaczego mój skaner robi takie brzydkie numery jak ta linia nad niższym hiacyntem? pomocy
Mój epson (V600) zaczął ostatnio niestety robić identyczne numery. W swoim przypadku podejrzewam zesraną diodkę. Jeżeli ten Twój także jest diodowy, to może to to samo.
Pet napisał(a): Mój epson (V600) zaczął ostatnio niestety robić identyczne numery. W swoim przypadku podejrzewam zesraną diodkę. Jeżeli ten Twój także jest diodowy, to może to to samo.
nie wiem czy diodowy ani co to oznacza.. ale czy w takim razie mam rozumieć ze skan w innym miejscu na szybie będzie ok? zresztą sprawdzę jak skończę dzisiejszy wsad..
Rosomak napisał(a): nie wiem czy diodowy ani co to oznacza..
To oznacza, że źródłem światła są diody LED.
Oczywiście można kłaść negatyw w innym miejscu na szybie, ale z tego co wiem, to negatyw, aby był zeskanowany poprawnie powinien być oświetlany obustronnie.
A teraz co do winiety: a czy szitka nie zawijała się na brzegach i stąd nierównomierne oświetlenie skanu?
Gdy mój płaszczak (4490, wiec prawie to samo) robi taką kreskę, to bardzo starannie czyszczę mu szybę w okolicach tego kalibrującego pola (wycięcia w ramce). Nawet jeśli nic tam nie widać, to chyba musi być, bo czyszczenie pomaga
MartaW napisał(a): Gdy mój płaszczak (4490, wiec prawie to samo) robi taką kreskę, to bardzo starannie czyszczę mu szybę w okolicach tego kalibrującego pola (wycięcia w ramce). Nawet jeśli nic tam nie widać, to chyba musi być, bo czyszczenie pomaga
Zaraz, zaraz, to mówisz, że taka krecha na skanie to może być wina brudu na szybie?
Pet, co do winiety, pisałem wyżej że widzę ją teraz i na negatywie [nie jest to silny efekt, ale dostrzegalny].
Marta, jeśli mam być szczery to nie rozumiem chyba o czym mówisz.. ja skanuję bez ramki. przeskanowałem jeszcze raz i teraz mam pasek w innym miejscu. to chyba woła o jakieś szerzej zakreślone testy. ale co mogłoby mieć do rzeczy pole kalibrujące, cokolwiek to jest.. zresztą całość szyby jest czysta.
Rosomak napisał: ...Marta, jeśli mam być szczery to nie rozumiem chyba o czym mówisz.. ja skanuję bez ramki. przeskanowałem jeszcze raz i teraz mam pasek w innym miejscu. to chyba woła o jakieś szerzej zakreślone testy. ale co mogłoby mieć do rzeczy pole kalibrujące, cokolwiek to jest.. zresztą całość szyby jest czysta.
Hmm... nie będe się zatem wymądrzała Ja stosuję taką ramkę ze szkłem ANR i ona, podobnie jak fabryczne, ma wycięcie, które oprogramowaniu skanera służy do kalibracji (redukcji różnic w jasności elementu skanującego).
Rosomak napisał(a): ...przeskanowałem jeszcze raz i teraz mam pasek w innym miejscu.
No to chyba masz problem z czystością źródła światła (jakie by nie było). Coś widocznie lata w komorze skanera. Ja tak mam ze starą Agfą. Jeszcze się nie zabrałem za czyszczenie, ale czas to zrobić. Więc jeśli się uda, to poinformuję.
Ew. może Hobbes się wypowie, bo on obryty jest w temacie ...
Marta, nie chodzi o to, ze się z Tobą nie zgadzam, tylko nie mam dość wiedzy żeby Cię zrozumieć ;p to teraz mówisz o takim wycięciu w kształcie paska na górze ramki otoczonym jasnym paseczkiem ze znakiem "zakazu"? mam takie na ramce do 120tki
Wygląda mi to na błąd generowany przez oprogramowanie, czy masz włączony automatyczny poziom oświetlenia (jeżeli tak to go wyłącz) i poziom ustaw ręcznie. Zobaczymy.
Rosomak napisał: Marta, nie chodzi o to, ze się z Tobą nie zgadzam, tylko nie mam dość wiedzy żeby Cię zrozumieć ;p to teraz mówisz o takim wycięciu w kształcie paska na górze ramki otoczonym jasnym paseczkiem ze znakiem 'zakazu'? mam takie na ramce do 120tki
Ja przez cały czas o tym... tzn. o czystości kawałka szyby widocznego przez to wycięcie.
Wszystko już napisali - wyczyść ten kawałek okienka ramki gdzie jest miejsce na kalibrację diody/lampy skanera ..nie może też tam klisza wystawać ani na milimetr.. testy dobrze jest wykonać na "czystych" ustawieniach, bez żadnych auto-korekt, bez sharp-maski itp..można też wykonać test skanując neg jak pozytyw i zobaczyć czy się powtórzy
Wyczyściłem jeszcze raz obie szybki po całości ze szczególnym zwróceniem uwagi na rzeczone pole. Wyłączyłem wszelkie korekcje kolorów, resztę miałem wyłączone domyślnie. Nie znalazłem opcji "automatyczny poziom oświetlenia".. skanuję za pomocą EpsonScan, bo gdzieś posiałem s/n do SilverFasta.. może poszukam jakiegoś programu do skanowania innego.. Szitka leży sobie w samym centrum szyby więc nie wjeżdża ani nie wyjeżdża nigdzie.
Komentarze 25
strzał w zamierzeniu był testem synchro dla migawki tessara i pierwszą próba z d76.. specjalnie nie grzebałem nic przy skanie żeby wszystko było widać, zatem przepraszam za paprochy.. okazuje się ze muszę sobie chyba pojemniki do wołania odkurzyć :|
edyta: kuwetą miąchałem powolutku w takt EST w korzuszku wodnym co mi podczas tych 10 minut wystygł był o 0.5°C
jeśli to istotne to miech był wyciągnięty na maxa i jeszcze trochę, do -1.5EV wg kalkulatora czarkowego
... dlaczego mój skaner robi takie brzydkie numery jak ta linia nad niższym hiacyntem? ...
może daje sygnał, że też trzeba go odkurzyć?
dlaczego mój skaner robi takie brzydkie numery jak ta linia nad niższym hiacyntem? pomocy
Mój epson (V600) zaczął ostatnio niestety robić identyczne numery. W swoim przypadku podejrzewam zesraną diodkę. Jeżeli ten Twój także jest diodowy, to może to to samo.
Mój epson (V600) zaczął ostatnio niestety robić identyczne numery. W swoim przypadku podejrzewam zesraną diodkę. Jeżeli ten Twój także jest diodowy, to może to to samo.
nie wiem czy diodowy ani co to oznacza.. ale czy w takim razie mam rozumieć ze skan w innym miejscu na szybie będzie ok? zresztą sprawdzę jak skończę dzisiejszy wsad..
nie wiem czy diodowy ani co to oznacza..
To oznacza, że źródłem światła są diody LED.
Oczywiście można kłaść negatyw w innym miejscu na szybie, ale z tego co wiem, to negatyw, aby był zeskanowany poprawnie powinien być oświetlany obustronnie.
A teraz co do winiety: a czy szitka nie zawijała się na brzegach i stąd nierównomierne oświetlenie skanu?
Gdy mój płaszczak (4490, wiec prawie to samo) robi taką kreskę, to bardzo starannie czyszczę mu szybę w okolicach tego kalibrującego pola (wycięcia w ramce). Nawet jeśli nic tam nie widać, to chyba musi być, bo czyszczenie pomaga
Zaraz, zaraz, to mówisz, że taka krecha na skanie to może być wina brudu na szybie?
Marta, jeśli mam być szczery to nie rozumiem chyba o czym mówisz.. ja skanuję bez ramki. przeskanowałem jeszcze raz i teraz mam pasek w innym miejscu. to chyba woła o jakieś szerzej zakreślone testy. ale co mogłoby mieć do rzeczy pole kalibrujące, cokolwiek to jest.. zresztą całość szyby jest czysta.
...Marta, jeśli mam być szczery to nie rozumiem chyba o czym mówisz.. ja skanuję bez ramki. przeskanowałem jeszcze raz i teraz mam pasek w innym miejscu. to chyba woła o jakieś szerzej zakreślone testy. ale co mogłoby mieć do rzeczy pole kalibrujące, cokolwiek to jest.. zresztą całość szyby jest czysta.
Hmm... nie będe się zatem wymądrzała
Ja stosuję taką ramkę ze szkłem ANR i ona, podobnie jak fabryczne, ma wycięcie, które oprogramowaniu skanera służy do kalibracji (redukcji różnic w jasności elementu skanującego).
...przeskanowałem jeszcze raz i teraz mam pasek w innym miejscu.
No to chyba masz problem z czystością źródła światła (jakie by nie było). Coś widocznie lata w komorze skanera. Ja tak mam ze starą Agfą. Jeszcze się nie zabrałem za czyszczenie, ale czas to zrobić. Więc jeśli się uda, to poinformuję.
Ew. może Hobbes się wypowie, bo on obryty jest w temacie
Marta, nie chodzi o to, ze się z Tobą nie zgadzam, tylko nie mam dość wiedzy żeby Cię zrozumieć ;p to teraz mówisz o takim wycięciu w kształcie paska na górze ramki otoczonym jasnym paseczkiem ze znakiem 'zakazu'? mam takie na ramce do 120tki
Ja przez cały czas o tym... tzn. o czystości kawałka szyby widocznego przez to wycięcie.
Nie znalazłem opcji "automatyczny poziom oświetlenia".. skanuję za pomocą EpsonScan, bo gdzieś posiałem s/n do SilverFasta.. może poszukam jakiegoś programu do skanowania innego.. Szitka leży sobie w samym centrum szyby więc nie wjeżdża ani nie wyjeżdża nigdzie.
efekt - ten sam
...efekt - ten sam
A to teraz (tak na próbę) włóż szitkę do ramki (tej z wycieciem!) i zeskanuj.
Zobaczymy, czy wspomniana kalibracja zadziała.
szukam jakiegoś innego softu do skanowania..
a tymczasem, macie pomysł wyższe tony na brzegach? ja bym rozumiał odwrotnie, bo to nowe szkło nie jest.. a migawka to tak trochę na słowo honoru..