Nie może spać, bo trzyma świątynię
Rolleicord nie jest zły, po prostu trzeba było kupić do niego pasek:) Jedna ze studni w pobliżu Placu Łunji Lubelskiej, Warsaw. HP5/Aculux 2
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 13
...i wymienić zdjeciami dziewczyn.(...)
Tak, koniecznie na barytonie szlachetnym! Moja branka jest dość wysoka, więc mieści się na takim o krawędzi powyżej 30cm, a i to tylko po przekątnej
Tak, anons będzie na czas. Przeglądaj regularnie lokalną prasę.
:-)
Jak będziesz miał być w stolicy koniecznie się wcześniej zaanonsuj.
Od siebie dodam, że może się w marcu na takiej giełdzie spotkamy, bo ja tam nigdy nie byłem, a kto wie, czy mnie tam wówczas losy - niczym hucuła w doły - nie rzucą. No i jeszcze dodam, że bardzo bym się cieszył. I że pozdrawiam.
A na alledrogo sprawdzałeś? Jeżeli macie zaczep typu "uszko" to tam nie ma wielkiej filozofii - powinno być dużo niedrogich pasków typu "parciany szerszy na szyję, parciany węższy z plastikowymi blokadkami do aparatu".
W tym tygodniu również będę na giełdzie, obiecałem koleżance, że pomacamy cyfrówki (jedzie, skubana, na spacer - Kenia, Tanzania i te sprawy; żeby jej oko wyschło!). Jak chcesz i chłop jeszcze będzie miał, to Ci kupię i wyślę. A najwsamprzód mogę sfotografować, by unaocznić Ci geniusz tej parci.
Stad pytanie. Skad paski takie, Panowie mili, bierzecie? Nadmienie tylko, ze wolelibysmy wspolnie uniknac paska skorzanego. Dodam tylko jeszcze, ze model aparatu jest typu Standard, co znaczy, ze pasek powinien miec przy obu koncach po szlycu na wnyk. Jakies praktyczne pomysly?
sursum corda! rolleicorda.
edyt: Już! No paaaanie, tera to kilometry można przejść! Znalazłem takie z dość sztywnej, ale za razem komfortowej pianki. Co prawda jest jeszcze jeden drobiazg do rozwiązania: oryginalny pasek od torby (jakaś takaś na widijołkemrę) jest szeroki, więc muszę zrobić jakieś drobne przeszycia, żeby trzymały pasek Bronki w miarę po środku i będzie gotowe.
swoją drogą to najlepszy pasek jaki kupiłem, był parciany jak zazwyczaj to bywa, ale od spodniej strony jest podszyty sztucznym zamszem, dzięki czemu nie ślizga się, jest przyjemny w dotyku, nie odparza szyi i w ogóle cudo. do dziś żałuję, że kupiłem tylko jeden.
i myśl kolejna. muszę sobie dorobić poduszeczkę do broniki, bo mam oryginalny cienki pasek, który strasznie się wrzyna w karczycho. widziałem kiedyś takie nakładki firmowe, muszę poszukać w internetach i pomyśleć o wykonaniu czegoś takiego.