żre mnie tęsknota
Mamiya 645 E/Sekor C 45mm /Fujicolor Super G Plus/ przeterminowany marzec 1999r
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 11
o ..komarach za którymi się aż tak nie tęskni.
Łońskiego roku na pomorzu, to albo zimno, albo upał. Komary nie dopisały
Profanacja, piwo w lodówce w kambuzie jest.
W zimie 70/71 brałem udział w budowie łódki na 3 osoby. Łódka podczas wodowania dostała nazwę Santa Monica. Oczywiście nie dostałem pozwolenia by popłynąć do Gdańska a potem kanałem na Mazury. Z rozpaczy na brzegu wypiłem pół taniego wina, zagryzłem kawałkiem śledzia z beczki i wróciłem do domu. Do dzisiaj siedzi to we mnie.
Co za profanacja! wino sledziem zagryza! Dlugo to w czlowieku siedzi.Kiedys dawno temu,zapilem "cos" rano mlekiem w butelce jeszcze nie kwasnym.Na sama mysl o tym wydarzeniu mdli mnie.
To mnie się przypomniało, jak szukając kiedyś w internecie jakiegoś przepisu trafiłem na panią przepisującą mini kotleciki z kostek rosołowych. Długo potem skręcało mnie z obrzydzenia gdy sobie to przypominałem.
Żeby nie być gołosłownym. O!
Mojej sąsiadki synowa kupuję pieczonego kurczaka, zjada a potem na kościach gotuje chłopu i dziecku rosół. Poważnie.
Niby poważna sprawa, bo tęsknota za jeżdżeniem łódką po jeziorze do błahych spraw nie należy, a zeszło na kulinaria. Niby też poważna sprawa.