Dworcowy beton
Użyłem takiego tytułu rozmyślnie, a nawet poniekąd prowokacyjnie. Chodzi autoru oczywiście o materiał budowlany, pan był trzeźwy i poszukiwał pożywienia w teczce skórzanej typu ""teczka architekta z biura projektowego, lata '70"".
Komentarze 14
którym musiałbym działać, by mieć wszystko w ostrości.
Na pełnej dziurze? No, mi glebia to w srednim formacie czasem nie wystarcza, a statywu mi sie jak nic nie chce tragac, choc zawsze sobie obiecuje
@Snaut: nawet, gdybym miał sprawną przysłonę nie wyobrażam sobie czasu, na którym musiałbym działać, by mieć wszystko w ostrości.
Wróć! Tytuł jest w porządku. Miałem na myśli opis.