yoonson napisał(a): jest taki szpital MSWiA w Konstancinie-Jeziornej, który ma frontową ścianę zbudowaną z aluminium i szkła w bardzo nowoczesne i pomysłowe formy geometryczne. jednak jakość samego aluminium, gumowych uszczelek, i tak dalej - jest taka, że po 40 latach wygląda to strasznie - a mogło by być pięknym przykładem polskiej myśli architektonicznej. szkoda.
W miejscowości gdzie ostatnio pracuję jest taki budynek domu handlowego z drugiej połowy lat osiemdziesiątych. Piękna bryła (może i już modernistyczna) nowoczesny na owe czasy parking, ale materiały, niestety... no i w efekcie wygląda jak wygląda. Zobaczcie sami:
jest taki szpital MSWiA w Konstancinie-Jeziornej, który ma frontową ścianę zbudowaną z aluminium i szkła w bardzo nowoczesne i pomysłowe formy geometryczne. jednak jakość samego aluminium, gumowych uszczelek, i tak dalej - jest taka, że po 40 latach wygląda to strasznie - a mogło by być pięknym przykładem polskiej myśli architektonicznej. szkoda.
weesee napisał(a): a mnie w dalszym ciągu fascynuje architektura socrealizmu
Na pewno nie można wrzucać całej architektury socreal do jednego wora, ale... w Lublinie jest taka na przykład Lubelska Spółdzielnia Mieszkaniowa. Składa się z kilku osiedli, jedno ciekawsze od drugiego. Kilkadziesiąt lat temu była wzorem przestrzennego zagospodarowania terenu, nawet wygrała jakiś międzynarodowy konkurs. Górki, dołki, mnóstwo zieleni, bloki niby zwykłe, ale bardzo zmyślnie poukładane, fontanny, bajorka ukryte w krzakach, bardzo ciekawe rzeźby - żyrafa i krokodyl ze stali, delfin z wielkiego kamienia... No i kompleks targowy przy ul.Wileńskiej - perełka. Jako dziecko gubiłem się w pełnym zakamarków labiryncie pawilonów połączonych zmyślnymi kładkami. Szukałem w sieci jakichś fajnych zdjęć, które oddałyby klymat, ale średnio mi poszło. Lublinianie na pewno wiedzą, o czym piszę. Może na wiosnę przy okazji pobytu w rodzinnych stronach pokuszę się o jakiś cykl..
problem leżał w dostępie do dobrej jakości surowców... mam w pracowni taki album o szkołach "1000-latkach", są tam fotografie takich brył architektonicznych, że zapiera dech! Alle!
Tyle, że nie liczono się z pieniądzem. Jak brakło to drukowali i "były". Ale też nikt nie myślał; firma Unitra wprowadziła jako pierwsza na świecie system montowania płytek na gniazda, wystarczyło to opatentować i dziś każdy producent płyt głównych w komputerach musiał by zapłacić za prawa do wykorzystania tego rozwiązania. Motoryzacje też zarżnięto w PRLu. Więc pozostawili nam oprócz architektury, również bezmyślność i długi.
yoonson napisał(a): śmiem twierdzić, że okres PRL'u był dla polskiej architektury najświetniejszym jej czasem. podobnie ma się rzecz z wzornictwem przemysłowym.
Komentarze 13
To samo było z dworcem w Katowicach.
jest taki szpital MSWiA w Konstancinie-Jeziornej, który ma frontową ścianę zbudowaną z aluminium i szkła w bardzo nowoczesne i pomysłowe formy geometryczne. jednak jakość samego aluminium, gumowych uszczelek, i tak dalej - jest taka, że po 40 latach wygląda to strasznie - a mogło by być pięknym przykładem polskiej myśli architektonicznej.
szkoda.
W miejscowości gdzie ostatnio pracuję jest taki budynek domu handlowego z drugiej połowy lat osiemdziesiątych. Piękna bryła (może i już modernistyczna) nowoczesny na owe czasy parking, ale materiały, niestety... no i w efekcie wygląda jak wygląda. Zobaczcie sami:
szkoda.
problem leżał w dostępie do dobrej jakości surowców...
Pałac Kultury nie narzeka na brak surowca.
Inna rzecz , że wartościowe materiały szły do CCCP.
a mnie w dalszym ciągu fascynuje architektura socrealizmu
mam w pracowni taki album o szkołach "1000-latkach", są tam fotografie takich brył architektonicznych, że zapiera dech!
Alle!
Jak brakło to drukowali i "były".
Ale też nikt nie myślał; firma Unitra wprowadziła jako pierwsza na świecie system montowania płytek na gniazda, wystarczyło to opatentować i dziś każdy producent płyt głównych w komputerach musiał by zapłacić za prawa do wykorzystania tego rozwiązania.
Motoryzacje też zarżnięto w PRLu.
Więc pozostawili nam oprócz architektury, również bezmyślność i długi.
śmiem twierdzić, że okres PRL'u był dla polskiej architektury najświetniejszym jej czasem.
podobnie ma się rzecz z wzornictwem przemysłowym.
Coś w tym jest!
podobnie ma się rzecz z wzornictwem przemysłowym.
a mnie w dalszym ciągu fascynuje architektura socrealizmu
To jest radosna twórczość jakichś oszczędnościowych racjonalizatorów