Kamyk
Kamyk w kałuży. Na placu. S2A / dalej katuje Nikkora-H na pełnej dziurze; kocham go / fomapan 100@200 / Aculux 2 / 10'30""
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 44
ad.2 - w/g mojej wiedzy za to odpowiada kombinacja ciepłotonowego papierka i odpowiedniego doboru chemii, oczywiście nie biorąc pod uwagę sepia-tonerów. Ja jestem maniakiem takich tonacyj, więc na bank lada tydzień będę robił próby. Niech tylko ogarnę blat.
koniecznie mi daj znać co wyszło
Tia... widziałem z tego Twojego Arsata, fajna sprawa.
Moge ci takiego stworzyć
ja dążę do tego pod powiększalnikiem i czasem mam wrażenie że się zapędzam z filtrowaniem wysokimi filtrami.
ad.1 - a dziękuję, na to trzeba będzie trochę poczekać. Na razie priorytetowo muszę zakupić zapas filmów i blat pod powiększalnik. Na to drugie nie mogę się wręcz doczekać
ad.2 - w/g mojej wiedzy za to odpowiada kombinacja ciepłotonowego papierka i odpowiedniego doboru chemii, oczywiście nie biorąc pod uwagę sepia-tonerów. Ja jestem maniakiem takich tonacyj, więc na bank lada tydzień będę robił próby. Niech tylko ogarnę blat.
Tia... widziałem z tego Twojego Arsata, fajna sprawa.
Moge ci takiego stworzyć
ja dążę do tego pod powiększalnikiem i czasem mam wrażenie że się zapędzam z filtrowaniem wysokimi filtrami.
50 też mam, ale odkąd pod sqai miałem 40mm to nie mogłem przestać szukać.
jak ci się udało takie tony złapać. Mi się nie udaje, jakoś mi te moje zdjęcia takie twarde wychodzą jakby z nieliniowa tonalnością...
P.S. 40mm to najszerzej, choć ja mam 30mm :P
Tia... widziałem z tego Twojego Arsata, fajna sprawa.
Tonalność? A widzisz, sam się nad tym zastanawiam. Zaraz nawet skonstruuję na ten temat wątek, bo za każdym razem to jest dla mnie loteria. Rzadko bo rzadko ale czasami zdarza się nawet tak, że klatki z tej samej taśmy mają odrobinę odbiegającą od siebie tonację. Tak się stało z tym filmem - niektóre kadry wchodzą w sepię, inne to prawie klasyczne b&w, z lekkim, ledwo zauważalnym brunatnym tonem. Nie umiem znaleźć zależności - myślałem, że to kwestia ilości i kąta padania światła, ale wychodzi na to, że nie. Skanuję jako b&w negative, nie grzebię za bardzo w ustawieniach. W ustawieniach koloru nie grzebię w ogóle, ani podczas skanowania, ani podczas jakiejkolwiek obróbki (czyli ew. podciągnięcia kontrastu albo delikatnego wyciągnięcia detali z cieni).
jak ci się udało takie tony złapać. Mi się nie udaje, jakoś mi te moje zdjęcia takie twarde wychodzą jakby z nieliniowa tonalnością...
P.S. 40mm to najszerzej, choć ja mam 30mm :P
ło w pytkę jest. Ja zaczynam katować nikkora 40/4 :P
Faaaajnie Ci... To najszerszy wynalazek firmowo produkowany pod ten bagnet? Mój nabytek ma dwie zalety: po pierwsze szerokość, i po drugie (o czym nie wiedziałem) świetna min. odległość ostrzenia. Same radości
Pozdero Jacek
... nie mówiąc już o.
No to samochodów nie potrzebujecie, korków nie macie i smogu też. I z głowy.
Natomiast wracając do ekspresów, to pamiętam, jak podróż z Wawy do Gdańska, zaczynająca się 5.59 kończyła się o 9 rano. Jeszcze ciepłe bułki w sklepie zdążyłem kupić w drodze do domu. No ale... jeszcze roczek i trochę, i potem koniec świata. Nie ma się co denerwować...
Dobranoc