Zabytkowy spontan.
Start B/chyba Orwwo NP21 Spontan z przed ponad czterdziestu lat. Wnikliwy obserwator zauważy mnóstwo nieistniejących już dzisiaj przedmiotów. Tak jak radio Szarotka (z lewej) albo suwak logarytmiczny Skala.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 33
edyt: izolator ten to szpej z kolekcji przedmiotów do niczego nie potrzebnych, którą zgromadził mój padre. Ponoć takie elementy są/były stosowane w trakcji wysokiego napięcia czy cuś takiego.
O! jakie fajne zdjęcie.
Te nieduże, ale poręczne suwaki miały brązowe skórzane futerały; ten zapewne też.
Te nieduże, ale poręczne suwaki miały brązowe skórzane futerały; ten zapewne też.
Zgadza się, większe i dokładniejsze Castell, miały już plastikowe wyściełane wewnątrz. Mam jeszcze kilka, chyba muszę jakieś fotki na galerię przygotować.
Czterdzieści? Teraz to już pięćdziesiąt lat. Pół wieku.
Suwak mam nadal. Kawał historii.
PS Mały suwak, kieszonkowy produkcji ZSRR kupiony na bazarze 70zł, duży ze sklepu 200zł. Szarotka zbudowana na lampach wtedy wychodziła z mody wyparta przez tranzystorowego Kolibra, w cenie ponad 1000zł. Szarotka dostąpiła zaszczytu wystąpienia w kilku filmach fabularnych.
Fajne zdjęcie DAAD.
Suwak Skala mam, obrączkę również.
Mam też suwak 'okrągły'; to dopiero był hit!
Janeq'u dzięki za przypomnienie kalkulatora tarczowego. Widziałem go tylko raz, potem była długa przerwa do czasu pojawienia się kalkulatorów elektronicznych. Tarczowe na aukcjach są prawie niedostępne.
Takie?
Nie, podobny jest do zegarka kieszonkowego jak ten rosyjski KL 1
Naprawdę myśleliście, że ściemniam?
Skalę też mam...
i jak?...
Do głowy by mi nie przyszło podejrzewać matematyka o brak pomocy naukowych. Pierwszy suwak zbudowałem z kartonu i gdzieś leży, mignął mi rok temu. do dzisiaj. Pochwalę się też przenośnym urządzeniem kreślarskim. Zdjęcie później.