27-12-2010 21:02
Tytuł: Max Ernst i ja
DeDe2 aż przysiadł na widok obrazu Maxa Ernsta ""Madonna karcąca dzieciatko w obecności trzech świadków"". Obraz zrobił na obserwatorze takie wrażenie, że ledwie go (znaczy mnie) wyprowadzono z muzeum sztuki nowoczesnej w Kolonii. LOMO LC-A (bez lampy, skan z odbitki)
Komentarze
DAAD
Dobre, piszę o zdjęciu a nie o sadystycznej madonnie.
Dodano: 15 lat temu
DeDe2
Zdaje się, że tak
Prawdę mówiac nie gustuję w rzeźbie nowoczesnej.
Prawdę mówiac nie gustuję w rzeźbie nowoczesnej.
Dodano: 15 lat temu
harry
Co jest na pierwszym planie?
Brancusi?
Brancusi?
Dodano: 15 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.