ha, skanowałem sam, ale mogę dać koledze ew :P skaner ma swoje lata w sumie.. nic to, spróbuję, przy następnym zakupie wrzucić 160S i może jakąś provię do koszyka dzięki za pomoc
Mogę tylko powtórzyć, że nie można po skanie oceniać jakości negatywu. Jeśli miałeś problemy ze skanowaniem 160 Fuji, to zmień skaner, oprogramowanie albo skanerzystę
Czarku, przy skanach miałem .. nie problemy, ale była zauważalna tendencja do purpury albo zieleni w półcieniach kiedy świetlna była ładnie wyciągnięta. inna sprawa, że nigdy nie osiągnąłem na printach ze skanów tego co kilka lat temu [naprawdę mało wiedząc o foto] wyciągałem pod powiększalnikiem wołane w procesorze. mam odbitki z tych czasów, które mnie ciągle powalają kolorami. obecnie drukuję w artprints.pl na ilfordzie, ale kolory przyjdą dopiero po świętach. Zobaczę co i jak.
Jacku, bezczelnie przypisze sobie zasługę, bo dawno żadnej modelki tak nie prowadziłem za rączkę. niemniej za jakieś cztery lata kiedy osiągnie pełnoletność może dawać już nieźle czadu
Przemku, ważne jest też gdzie ten negatyw wywołasz i co dalej z nim robisz.
Ja, kiedy miałem możliwość wywoływania i kopiowania samemu, używałem wyłącznie negatywów barwnych Fuji - przede wszystkim NPS 160 i NPH 400. Teraz już ich nie produkują; są następcy, ale ich nie znam. Jednak nie uważam, żeby jakoś znacząco pogorszyły się w stosunku do poprzedników.
W jakiej sytuacji miałeś problemy z balansem purpura/zieleń? Przy odbitkach czy przy skanach? Może spróbuj znów 160 lub 400 Fuji, daj do wywołania zaufanej osobie; mój kolega woła, mogę Ci podać namiary, także skanuje. Z odbitkami, niestety, może być problem, ale inny znów mój kolega potrafi się do tego przyłożyć
Rosomak napisał(a): Czarku, nie wiem dlaczego tak jest
Ale ja wiem Kodaki przeważnie tak pracują. Najgorszy był chyba Pro Foto czy jakoś tak. Często widywałem na odbitkach z niego żółte nogi i fioletowe twarze. Kodaki skończyły się w latach 80-tych XX wieku.
Czarku, nie wiem dlaczego tak jest.. nie bawiłem się jeszcze w selektywną obróbkę koloru na tej focie. widać przyjdzie to ruszyć. Modelka była tak spięta że niczym nie pozwoliła się napoić
Jacek, dobrze pamiętasz, to tez był zresztą ektar :P
Mariusz, wiesz, ze się boję slajdów :> choc jak będę miał coś sensowniejszego niż testy modelki to się zdecyduję. Zastanawiam się jak to jest, bo w sumie nie wyciągałem jakoś tych cieni więc powinno być w miarę liniowo.. może to dlatego, że dosłownie po parę punktów rozjechałem średnie tony w poszukiwaniu szarości tła. Provia nawet nie taka droga, ale za wołanie tu tak krzyczą, że lekką ręką nie wkładam do kasetki :/
A ja Przemkowe zdjęcia po prostu lubię, ale... Przemek, może załaduj Provię 100-kę, to będziesz wiedział co i jak jest z tym światłem, bo slajd nie oszukuje ...
Komentarze 29
To prawda, u autora tego portretu jest więcej interesującej fotografii.
Ano fajne. Autor posiada zresztą więcej interesujących prac.
Fajnie
Jacku, bezczelnie przypisze sobie zasługę, bo dawno żadnej modelki tak nie prowadziłem za rączkę. niemniej za jakieś cztery lata kiedy osiągnie pełnoletność może dawać już nieźle czadu
Ja, kiedy miałem możliwość wywoływania i kopiowania samemu, używałem wyłącznie negatywów barwnych Fuji - przede wszystkim NPS 160 i NPH 400. Teraz już ich nie produkują; są następcy, ale ich nie znam. Jednak nie uważam, żeby jakoś znacząco pogorszyły się w stosunku do poprzedników.
W jakiej sytuacji miałeś problemy z balansem purpura/zieleń? Przy odbitkach czy przy skanach? Może spróbuj znów 160 lub 400 Fuji, daj do wywołania zaufanej osobie; mój kolega woła, mogę Ci podać namiary, także skanuje. Z odbitkami, niestety, może być problem, ale inny znów mój kolega potrafi się do tego przyłożyć
wcześniej używałem fuji 160S, ale nie w studio. przy nim walczyły o lepsze purpura z zielenią :P
Czarku, nie wiem dlaczego tak jest
Ale ja wiem
Jacek, dobrze pamiętasz, to tez był zresztą ektar :P
Mariusz, wiesz, ze się boję slajdów :> choc jak będę miał coś sensowniejszego niż testy modelki to się zdecyduję. Zastanawiam się jak to jest, bo w sumie nie wyciągałem jakoś tych cieni więc powinno być w miarę liniowo.. może to dlatego, że dosłownie po parę punktów rozjechałem średnie tony w poszukiwaniu szarości tła. Provia nawet nie taka droga, ale za wołanie tu tak krzyczą, że lekką ręką nie wkładam do kasetki :/
dzięki za komentarze
Modelka ma to coś w oczach
Faktycznie a ja się na usta zapatrzyłem