06-12-2010 19:19
Tytuł: Zima 2010
Cd.. Yashica GSN, FP4, ID11.
Komentarze
implicite
No tak, ale - daruj sformułowanie - przecież Ty Marcinie w żaden sposób nie jesteś obiektywny.
| janus napisał: Zaryzykowałbym wręcz twierdzenie, że zdjęcia, które przynajmniej w jakimś stopniu nie przedstawia drutów, w ogóle nie warto robić. |
No tak, ale - daruj sformułowanie - przecież Ty Marcinie w żaden sposób nie jesteś obiektywny.
Dodano: 15 lat temu
czarek
O.K., przekonaliście mnie. Idę na druty.
Dodano: 15 lat temu
janus
Bardzo ładny kadr.
Zaryzykowałbym wręcz twierdzenie, że zdjęcia, które przynajmniej w jakimś stopniu nie przedstawia drutów, w ogóle nie warto robić.
Zaryzykowałbym wręcz twierdzenie, że zdjęcia, które przynajmniej w jakimś stopniu nie przedstawia drutów, w ogóle nie warto robić.
Dodano: 15 lat temu
peludito
Nie słuchaj Czarka, to wariat
Jak dla mnie te druty stanowią integralną część niezłej kompozycji. Zresztą, fotografie, w których "nie da się" uniknąć drutów, więc układa się je w kadrze to swego rodzaju klasyka łesternu. W literaturze branżowej taki typ nosi nazwę "pejzaż sielsko-energetyczny".
Jak dla mnie te druty stanowią integralną część niezłej kompozycji. Zresztą, fotografie, w których "nie da się" uniknąć drutów, więc układa się je w kadrze to swego rodzaju klasyka łesternu. W literaturze branżowej taki typ nosi nazwę "pejzaż sielsko-energetyczny".
Dodano: 15 lat temu
czarek
Lampę tu i oba będą O.K.
Dodano: 15 lat temu
mati
To co, druty przekleić tam, a lampę tutaj?
Dodano: 15 lat temu
czarek
O, widzisz, tu lampa już nie włazi, ale znów jakieś druty paskudnie się ciągną...
Dodano: 15 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Obiektywny? A skąd! Przecie nie po to robię zdjęcia, żeby dowodzić prawd obiektywnych.
Ciekawe, czy Czarek już na drutach. Żeby tylko z torami nie pomylił...