Wilk stepowy
Shen Hao - pierwszy raz za sterami wielkiego formatu. Szczegóły wycia, pardon, wołania, zna Ania.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 29
Odkąd ponad siedem lat temu zrezygnowałem z oglądania telewizji, nie bardzo się orientuję, co to jest Salon i Antysalon. Zresztą, podejrzewam, że w tym czasie język komunikacji medialnej tak bardzo się zmienił, że niewiele bym zrozumiał z przekazu.
Dzisiaj rano w radiowej dwójce słuchałem audycji komitetów wyborczych. Hasło 'Myśl samodzielnie, głosuj na PiS' autentycznie mnie rozśmieszyło. Kiedy już mi jednak wróciło myślenie, zacząłem się zastanawiać, jak długo jeszcze będziemy się nabierali na zero-jedynkowy przekaz, że dotąd było źle, ale kiedy nas wybierzecie, wszystko pozmieniamy, weźmiemy się do roboty i wreszcie będzie dobrze.
Przekaz ten, rzecz jasna, transmitują wszystkie partie.
Tak długo jak długo będzie funkcjonowała _ta_ konstytucja, _ta_ ordynacja wyborcza i _ta_ absurdalna struktura samorządowa. Oczywiście na to też można odpowiedzieć sprowadzając do wspólnego mianownika "..ale kiedy nas wybierzecie" i cześć..
Politykę zaś, i to w sposób naprawdę ciekawy, można uprawiać poprzez tzw. "inicjatywy oddolne", które wpływają na kształt świadomości społecznej i mają więcej wspólnego z działalnością stricte społeczną, niż polityką rozumianą w sposób potoczny.
Powiedziałbym, że słusznie prawisz, gdybym miał pewność, że nie zabrzmi to jak deklaracja polityczna.
Politykę zaś, i to w sposób naprawdę ciekawy, można uprawiać poprzez tzw. 'inicjatywy oddolne', które wpływają na kształt świadomości społecznej i mają więcej wspólnego z działalnością stricte społeczną, niż polityką rozumianą w sposób potoczny.
Jacku, nie popadajmy.. czy nie dajmy się ubierać w ramki .. to że sobie pogadamy, bo mamy takie czy inne przemyślenia nie stanowi jeszcze o tym, że sypiemy jakieś barykady
Niekiedy jednak i inicjatywy oddolne mają szanse. W Lublinie od dwóch lat toczy się zainicjowana przez Teatr NN debata społeczna o kształcie przestrzeni miejskiej. Ludzie zaczynają mieć świadomość, że mogą decydować np. o planie zagospodarowania przestrzennego jakiegoś fragmentu wspólnej przestrzeni.
Konsekwencja. Ale konsekwencja potrzebuje ludzi zdeterminowanych ideowo, a nie doraźnie pragmatycznych.
Daj spokój, to był żart podpowiedziany przez sam język.
Niekiedy jednak i inicjatywy oddolne mają szanse. W Lublinie od dwóch lat toczy się zainicjowana przez Teatr NN debata społeczna o kształcie przestrzeni miejskiej. Ludzie zaczynają mieć świadomość, że mogą decydować np. o planie zagospodarowania przestrzennego jakiegoś fragmentu wspólnej przestrzeni.
Konsekwencja. Ale konsekwencja potrzebuje ludzi zdeterminowanych ideowo, a nie doraźnie pragmatycznych.
Kiedyś było takie słowo...niemodne, już - imponderabilia. (nota benek - ciekawa pozycja mi się przypomniała wydana przez PWN w 1999 roku chyba "Imponderabilia Wielkiej Zmiany")
a reszta z szenchała gdzie? to i bez tiltu i sziftu. dziwne...
A oto bekstejdż, ale nie dam sobie niczego uciąć, że to właśnie wtedy popełniłem tego wilka. Na pewno jednak jest to to miejsce. Niestety, wilka już tam nie ma, a wydawał się nie do ruszenia. Wyglądałem wtedy jak Jożin z Bażin.
mówisz jożin...
a ta ania taka ładna. teraz daada rozumiem. ciekawa uroda. widać osobowość...