//
szara szarość w rumuńskim zbożu, universal 200, seagull
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 14
Romaneszte!
Aha, żeby nie było, że nie mam wyobraźni: Mam autonadzieję, że autoakty Autorki pośród kłosów też będą?
szarości rzeczywiście ciut za duzo
@Pet Kapelutek to mój suwenir przywieziony z Rumunii, co prawda kupiony w sklepie a w planach było zdobycie go na pasterzach za papieroski i miał być cuchnący kozami ale cóż ten też jest git
co do kapelutka- zawsze możesz udać się do ZOO i wymiziać kapelusz o kozę, a nawet o jej bobki
wioski kolorowe i bardziej fotogeniczne niż w Polsce
tu się zgodzę , przynajmniej tak wynika z tego , co widać w necie
ech! ten obiad w Dej, który capił kozią dupą...
to muszę tam się wybrać, bo w Ustrzykach Grn. podają jeno kwaśnicę, którą czuć baranem. o! i jeszcze baranicę dają do tej kwaśnicy gratis.
e... wolę gorejący goreteks.