Alone.
Ciążowo, ciąg dalszy. Rollei Retro 400s w Rodinalu, skan własny.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 26
bo to trochę się zrobiło jak by odczytywać zdjęcia wilhelma brasse - 'noszę piżamę, jakoś leci. nic na to nie poradzę'.
podobnie wnikliwa konotacja.
Naprawdę sądzisz, że przy tych środkach wyrazu chciałem pokazać radość macierzyństwa?
Nie ze wzgledu na powiedzmy, ksztalty modelki, ale ze wzgledu na brak autentycznosci tej depresyjnosci (ktora jak rozumiem chciales uzyskac), zaliczylbym ten obrazek do mniej udanych. Cialo cialem, choc dominuje obraz, ale i tak najwazniejsza pozostaje twarz, ktora zdradza ze depresyjnosc jest udawana albo nie udalo Ci sie jej uchwycic.
Odnoszac sie do wypowiedzi Pan, to ten okres wcale nie musi byc zlem koniecznym. Oczywiscie koncowka jest uciazliwa z prozaicznych powodow (jest co dzwigac przeciez), ale mielismy z zona dobra zabawe fotografujac Jej brzuch (mniej odwaznie), a nawet krecac teledysk. Zadnej depresji nie zauwazylem, a przechodzilismy przez to cztery razy.
P.S. Nie widze tu tez pozytywnych emocji, wiec dla mnie __ nie do konca wiadomo o co tu chodzi.
No kurde Tyś chyba żadnej kobiety nie zaciążył?
No kurde Tyś chyba żadnej kobiety nie zaciążył?
to ma jakikolwiek związek z tym co napisałem, czy po prostu taka dygresja naszła?