Dzięki za rady. Czeka na odrobinę wolnego co by 12 klatek zrobić (kiedyś to tak łatwo się klepało te 12 hehe) wtedy zobaczę jaki będzie efekt, najwyżej dam kasetę do naprawy.
Edit: dam jutro na uszczelnienie w Gdyni na świętojańskiej. Chcę mieć pewność i sprawny sprzęt
ja tez uszczelniam tylko na szczelinie w miejscu łączenia wyciągany szyberek przy nieszczelnej kasecie tworzy wewnątrz mnóstwo odblasków , nie wkładaj go co chwila , no chyba ,ze tak własnie robisz zdjęcia -1 cz-b, potem zmiana kasety ma kolor , za chwile znów cz-b..........
kaseta/body fachowe uszczelnienie kasety u Gecyngera kosztuje 30 zł jedną sobie uszczelniłem tą właśnie która robiła dokładnie takie same efekty co u Ciebie
Jak zrobię rolkę B&W na tej kasecie to napiszę co stwierdziłem... sam jednak faktycznie podejrzewam lab bardziej jak kiev. Choć druga rolka z Holgi wołana w tym samym momencie jest ok... Ale przecież to nic nie musi oznaczać.
Wczoraj odebrałem rolkę Velvii zrobionej na Kievie 60. Wszystkie klateczki wyglądają elegancko, oprócz jednej, na której widać dokłądnie takie same smugi. Co ciekawe końcówka filmu wygląda tak jakby laborant-wampir się w nią zębami wgryzł i te poszarpania na końcówce filmu są mniej więcej na tej samej wysokości co te smugi. Może więc to jednak wina labu.
No właśnie, może papier w labie. Irmi używam szyberka, wyjmuje przed każdym zdjęciem i po każdym wsuwam. Postaram się dziś zrobić 12 wywołać, bo tak najszybciej i coś stwierdzić.
Edit: Mariusz, masz rację. Potem zrobię kolor jeszcze.
Łukasz, musisz kolejną rolkę zrobić kolorową i dać do wołania np. w Jantarze. Wtedy będziemy wiedzieć na pewno, czy to sprawa chemii, czy dupki. A kolor - bo wtedy widać wszelkie odchylenia barwne, w BW czasem coś przechodzi niezauważone/akceptowalne ...
Sprawa prosta, trzeba zrobić kolejną rolkę, wywołać samodzielnie nie w C-41 i się zobaczy. Nie ma wyjścia a co ma być to będzie. Najwyżej Kiev pojedzie do serwusa.
redgrist napisał(a): Pierwsza klatka wygląda ok, nawet kolejna ok. Dopiero potem robią się dziwności. Na plf faktycznie jest jedna osoba która ma te smugi, tez nie pamiętam u kogo ale wiem z rozmowy, że tam winna jest kaseta.
Edit: poświeciłem latarką, nie wpada więcej jak wpadało... może jednak coś niedomknięte było...
Pierwsza klatka wygląda ok, nawet kolejna ok. Dopiero potem robią się dziwności. Na plf faktycznie jest jedna osoba która ma te smugi, tez nie pamiętam u kogo ale wiem z rozmowy, że tam winna jest kaseta.
Edit: poświeciłem latarką, nie wpada więcej jak wpadało... może jednak coś niedomknięte było...
redgrist napisał(a): W tym aparacie jeszcze koloru nie robiłem a żadna rolka B&W nie miała takich akcji... Ta rolka na końcu dość ciężko się przewijała, może to coś takiego?
A pierwsza klatka jak wygląda ? Ma jakieś pasy, smugi ?
Komentarze 27
Edit: dam jutro na uszczelnienie w Gdyni na świętojańskiej. Chcę mieć pewność i sprawny sprzęt
wyciągany szyberek przy nieszczelnej kasecie tworzy wewnątrz mnóstwo odblasków , nie wkładaj go co chwila , no chyba ,ze tak własnie robisz zdjęcia -1 cz-b, potem zmiana kasety ma kolor , za chwile znów cz-b..........
fachowe uszczelnienie kasety u Gecyngera kosztuje 30 zł
jedną sobie uszczelniłem tą właśnie która robiła dokładnie takie same efekty co u Ciebie
wystarczy kawałek taśmy z rzepem albo guma z dętki motorowerowej
lab tu nie ma nic do rzeczy
i jeszcze taki przykład:
Wczoraj odebrałem rolkę Velvii zrobionej na Kievie 60. Wszystkie klateczki wyglądają elegancko, oprócz jednej, na której widać dokłądnie takie same smugi. Co ciekawe końcówka filmu wygląda tak jakby laborant-wampir się w nią zębami wgryzł i te poszarpania na końcówce filmu są mniej więcej na tej samej wysokości co te smugi.
Może więc to jednak wina labu.
Edit: Mariusz, masz rację. Potem zrobię kolor jeszcze.
Pierwsza klatka wygląda ok, nawet kolejna ok. Dopiero potem robią się dziwności.
Na plf faktycznie jest jedna osoba która ma te smugi, tez nie pamiętam u kogo ale wiem z rozmowy, że tam winna jest kaseta.
Edit: poświeciłem latarką, nie wpada więcej jak wpadało... może jednak coś niedomknięte było...
To w takim razie się nie znam.
Na plf faktycznie jest jedna osoba która ma te smugi, tez nie pamiętam u kogo ale wiem z rozmowy, że tam winna jest kaseta.
Edit: poświeciłem latarką, nie wpada więcej jak wpadało... może jednak coś niedomknięte było...
całkiem artystyczne te nieszczelności
otóż to! kontrolowane dają cudne efekty
u kogoś na plfocie widziałam takie faliste przecieki, ale nie pomnę nicka
W tym aparacie jeszcze koloru nie robiłem a żadna rolka B&W nie miała takich akcji...
Ta rolka na końcu dość ciężko się przewijała, może to coś takiego?
A pierwsza klatka jak wygląda ? Ma jakieś pasy, smugi ?
całkiem artystyczne te nieszczelności
otóż to! kontrolowane dają cudne efekty
do licha...
Spokojnie...
Może po prostu ten raz źle domknąłeś (też się zdarza).
A jak nie, to dupka się domaga albo serwisu albo berecika (mój patent) albo czarnej frotki (to według Irmi).