Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 32
To lubię w analogu, prawdziwość. Cyfra zniekształca kolory.
Ze światełkiem Velvia ma powera
Tak, chociażby trochę światła i pokazuje pazur...
T_P_
Malczer jest rasowy
... z dobrym kwitem
osoby w pewnym wieku widzą z lekkim...
Dobra, dobra, ja tam lubię sobie ostrość poprawić za pomocą ogólnie dostępnych, sprawdzonych środków. A kolorom, po ich zażyciu (tych środków), też nic nie dolega
Ale minimal!
Ale swoją drogą to nie ma takich kolorów przeca! Czy są? W naturze tak to wyglądało? Czy jakiś filterek był?
Bo jeżeli tak było naturalnie to zaczynam coraz bardziej żałować, że nie mieszkam nad morzem.
W naturze kolory są inne, niż my je widzimy. Materiał światłoczuły nie jest w stanie przeprowadzić korekty, tak jak mózg, a ten z kolei, jak się starzeje przestaje korygować lub/i robi błędy, z tego powodu osoby w pewnym wieku widzą z lekkim, żółtawym zafarbem ( i nie koniecznie muszą się do tego najeść naparstnicy )
Czy jakiś filterek był?
To jest gołym kitem (28-80) Minolty zrobione. Świecone 50@25
OK. Sprawa jest zatem prosta. Po ile latają trzypokojowe mieszkania w Trójmieście?
Czy jakiś filterek był?
To jest gołym kitem (28-80) Minolty zrobione. Świecone 50@25