Na polanie Kalatówki...
W pochmurne dni też jest tam miło, szczególnie gdy nie ma tysiąca turystów w klapkach, sandałkach, z balonikami i tego rodzaju akcesoriami, obowiązkowo wydzierających się, żeby na pewno na Kasprowym ich ciocia usłyszała. Canon Eos 1V, Tamron 28-75 f/2.8, Fuji Neopan 400, ID-11 1+0.
Komentarze 10
👍
Kiedyś, na Krowiarkach, zaczepił mnie parkowy, chyba mu się sandały nie podobały