Generalnie niedoświetlone trochę jest. Tzn. światła są OK, ale laboludek postarał się, aby i w cieniach coś było widać. No i jest jak jest. Ale faktem jest, że motyw trudny, mocno kontrastowy.
EDIT: cieniom i tak już nic nie pomoże, więc jeśli całość zdecydowanie przyciemnić, będzie wyglądać lepiej ...
Malczer napisał(a): Generalnie niedoświetlone trochę jest. Tzn. światła są OK, ale laboludek postarał się, aby i w cieniach coś było widać. No i jest jak jest. Ale faktem jest, że motyw trudny, mocno kontrastowy ...
... i można to jeszcze nieźle poprawić, trochę roboty z krzywymi i maskami... cierpliwości i ju
Od zabawy w obróbkę mam zdjęcia z cyfry (w w/w RAW'ach). Miałem na myśli porady związane raczej ściśle z wykonywaniem samych zdjęć analogiem. Może o czymś powinienem szczególnie pamiętać?
s3th4130 napisał(a): Miałem na myśli porady związane raczej ściśle z wykonywaniem samych zdjęć analogiem. Może o czymś powinienem szczególnie pamiętać?
... nie kumam pytania, zasady fotografowania są wszędzie poniekąd jednakie, patrzymy, widzimy, szukamy, znajdujemy, kadrujemy, naciskamy i ... wołamy... i okazuje się , że znów inaczej widzieliśmy my, a inaczej obiektyw, a tak na poważnie- cała zabawa tkwi w doborze materiału światłoczułego, chemii i ćwiczeniach. Im więcej się robi tym mniej błędów, dużo oglądać i myśleć trzeba i się piąć do podnoszonej poprzeczki. To znakomity odstesowywacz. Kolor- no to ... większa zabawa, z ekonomicznego punktu widzenia- dobry lab. Skany to już lepiej samemu robić.
s3th4130 napisał(a): Od zabawy w obróbkę mam zdjęcia z cyfry (w w/w RAW'ach). Miałem na myśli porady związane raczej ściśle z wykonywaniem samych zdjęć analogiem. Może o czymś powinienem szczególnie pamiętać? Z góry dziękuję, pozdrawiam.
A bo widzisz, RAW jest takim formatem zapisu, że jak się ewidentnie nie spartaczy zdjęcia, to prawie zawsze coś się udaje wyciągnąć. Z filmem jest trudniej, aczkolwiek też są takie filmy, nazwijmy to amatorskie, które są dość tolerancyjne na błędy, jak i filmy, powiedzmy profesjonalne, które błędów nie wybaczają. W pewien sposób można powiedzieć, że poprawne naświetlenie slajdu, np. Provii, pozwala przyjąć, iż opanowało się podstawy opanowywania światła ...
Komentarze 9
Zenit 11, klisza drogeryjna ISO 200
Zeskanowano mi ją w fotolabie, bo ciemni jeszcze swojej nie uruchomiłem.
Chętnie wysłucham jakichś porad, by się z RAW'em później nie kojarzyć...
EDIT: cieniom i tak już nic nie pomoże, więc jeśli całość zdecydowanie przyciemnić, będzie wyglądać lepiej
Generalnie niedoświetlone trochę jest. Tzn. światła są OK, ale laboludek postarał się, aby i w cieniach coś było widać. No i jest jak jest. Ale faktem jest, że motyw trudny, mocno kontrastowy
... i można to jeszcze nieźle poprawić, trochę roboty z krzywymi i maskami... cierpliwości i ju
Z góry dziękuję, pozdrawiam.
Miałem na myśli porady związane raczej ściśle z wykonywaniem samych zdjęć analogiem. Może o czymś powinienem szczególnie pamiętać?
... nie kumam pytania, zasady fotografowania są wszędzie poniekąd jednakie, patrzymy, widzimy, szukamy, znajdujemy, kadrujemy, naciskamy i ... wołamy... i okazuje się , że znów inaczej widzieliśmy my, a inaczej obiektyw, a tak na poważnie- cała zabawa tkwi w doborze materiału światłoczułego, chemii i ćwiczeniach. Im więcej się robi tym mniej błędów, dużo oglądać i myśleć trzeba i się piąć do podnoszonej poprzeczki. To znakomity odstesowywacz. Kolor- no to ... większa zabawa, z ekonomicznego punktu widzenia- dobry lab. Skany to już lepiej samemu robić.
Od zabawy w obróbkę mam zdjęcia z cyfry (w w/w RAW'ach). Miałem na myśli porady związane raczej ściśle z wykonywaniem samych zdjęć analogiem. Może o czymś powinienem szczególnie pamiętać?
Z góry dziękuję, pozdrawiam.
A bo widzisz, RAW jest takim formatem zapisu, że jak się ewidentnie nie spartaczy zdjęcia, to prawie zawsze coś się udaje wyciągnąć. Z filmem jest trudniej, aczkolwiek też są takie filmy, nazwijmy to amatorskie, które są dość tolerancyjne na błędy, jak i filmy, powiedzmy profesjonalne, które błędów nie wybaczają. W pewien sposób można powiedzieć, że poprawne naświetlenie slajdu, np. Provii, pozwala przyjąć, iż opanowało się podstawy opanowywania światła
a czy trudne? do opanowania!
tylko laboludkom nie dawać do skanowania...