kolejne z cyklu"" jaja i gniazda ptaków "" , tym razem gniazdo łabędzia niemego
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 19
Przywilejem pryszczatych, (młodych); przepraszam nie ma w tym złośliwości,
jest się burzyć.
Już wieszcz pisał o jaju mądrzejszym od kury. Co zagotowało się (na twardo).
bo tu ostatnio jakas nerwowa atmosfera i niezadowolenie, fakt ,ze głownie młodzież sie burzy , takie prawo młodosci
a starsi Panowie dwaj pewnie inwektywami ciskać nie będą
ja się nie uwazam ani za pierwszą , ani za drugą stronę , owszem , jestem miłosnikiem przyrody, ale daleko mi do fanatyzmu i ekstremizmu
Przywilejem pryszczatych, (młodych); przepraszam nie ma w tym złośliwości,
jest się burzyć.Nie udziela mi się żadna nerwowa atmosfera.
Jako druga strona, (ujęta życzliwie w cudzysłowie) zapewniam o względnej
kulturze mojej wypowiedzi.
Po mimo tego, że nie jestem kobietą, też mi do tego daleko.
Niech żyje fotografowanie, przyroda i dziewczyna młoda
a starsi Panowie dwaj pewnie inwektywami ciskać nie będą
ja się nie uwazam ani za pierwszą , ani za drugą stronę , owszem , jestem miłosnikiem przyrody, ale daleko mi do fanatyzmu i ekstremizmu
Czy mógłbyś podać przykłady dyletantyzmu?
Np. ten o przestrzeganiu aktualnych przepisów. Czyli wchodzę do lasu - a skoro fotografuje przyrodę to nie mogę zapalić papierosa?
tak i ten prezentuje dyletantyzm i powierzchowność.
Andrzeju, myśliwy nigdy nie zrozumie fotografa przyrody... dopóki sam nie zamieni flinty na aparat
W opracowaniu tego 'kodeksu' uczestniczyli całkiem poważni ludzie, włącznie z pracownikami naukowymi parków narodowych itp. Czy mógłbyś podać przykłady dyletantyzmu?
Skoro uczestniczyli poważni ludzie, to odpowiedź też będzie poważna.
Zasługuje nawet na wątek forum.
Jeszcze w tym tygodniu.
Obiecuję.
byli tam ze mną pracownik warszawskiego ZOO i sokolnik , orzekli ,ze z jaja na 100% nic juz nie będzie
tak i ten prezentuje dyletantyzm i powierzchowność.
Andrzeju, myśliwy nigdy nie zrozumie fotografa przyrody... dopóki sam nie zamieni flinty na aparat
W opracowaniu tego "kodeksu" uczestniczyli całkiem poważni ludzie, włącznie z pracownikami naukowymi parków narodowych itp. Czy mógłbyś podać przykłady dyletantyzmu?
aaaaaa. wylazł z Ciebie były mysliwy :p
Rzeczywiście były myśliwy.
Jednak zawodowo nadal czuję się leśnikiem.
gupie ptasiory zalozyły gniazdo na drodze dojazdowej na pole , zlozyły 1 jajo i porzuciły
a te patyki to boberki pozgryzały
:p
Ależ widzę Irmino. Wszystko odczytałem z obrazu.
Nie mogłem się powstrzymać od małej prowokacji.
Sorki!
Jak wszystko co cuchnie spontanicznym ruchem ekologicznym,
tak i ten prezentuje dyletantyzm i powierzchowność.
a te patyki to boberki pozgryzały
:p
To ty Irmino maczetą wycięłaś stanowisko ?
Coby w kadr krzaczory...ten, tego ?