Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 4
zaskakująco zgrabnie żywi ludzie stapiają się z postaciami pomnikowymi
Mam obawy, że fotografia która tylko symuluje trójwymiarowość,
nie wnosi żadnego środka wyrazu, który byłby istotny w fotografii
takich obiektów. Poza tym, rzeźba-pomnik, jest już gotowym dziełem,
często sztuki. Zawsze mam wrażenie, że ich fotografowanie jest
produkcją reprodukcji.
Tu jednak zauważyłaś kompozycję, której nie dostrzegłem.
Prawdopodobnie z zarozumiałości, której podstawy, wyłuszczyłem powyżej.
Nie mam wyrobionej opinii o fotografowaniu pomników lub rzeźb.
Mam obawy, że fotografia która tylko symuluje trójwymiarowość,
nie wnosi żadnego środka wyrazu, który byłby istotny w fotografii
takich obiektów. Poza tym, rzeźba-pomnik, jest już gotowym dziełem,
często sztuki. Zawsze mam wrażenie, że ich fotografowanie jest
produkcją reprodukcji.
masz wiele racji , ale podobne dylematy mogłyby dotyczyc równiez fotografowania architektury , to też czyjes dzieło , często sztuki
dlatego lubię , gdy Autor dodaje coś od siebie