Marta z czosnkiem
Żebyscie nie pomyśleli, że do reszty zgłupiałam i tylko stare boxy mi w głowie. Pentacon Six, Delta 100, ID-11. Troche uciete, bo wialo z bokow nuda.
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 47
(...)
Edit: Klaro, to dobrze że z ciebie spokojny człowiek... wychodzi na to ze nie mam co się bać poniedziałku
Tyś się mję obawiał?! No dajże spokój...
No ale moze warto?
Życzę Ci, żebyś się rozczarowała, bo rozczarowanie to jedna z lepszych rzeczy, jakie nas mogą spotkać w życiu.
Jużem się rozczarowała. Dobrze mi.
Edit: Klaro, to dobrze że z ciebie spokojny człowiek... wychodzi na to ze nie mam co się bać poniedziałku
No ale moze warto?
Życzę Ci, żebyś się rozczarowała, bo rozczarowanie to jedna z lepszych rzeczy, jakie nas mogą spotkać w życiu.
a może by tak Jacku jutro po 18 potrenować u fotografa?
Co ja będę robił jutro po 18 to nie napiszę, chociaż pora w gruncie rzeczy stosowna.
Czyli: popijasz piwko, i pilnujesz coby innym spało się dobrze?
Edit: a może by tak Jacku jutro po 18 potrenować u fotografa?
Popijam piwko, skanuje po cichu zdjecia z Bessie, a domownicy daja sobie rade i nie budza sie, poki nie robie halasu. A zem z natury czlowiek spokojny i dbaly o interesy innych (co msci sie na mnie okrutnie), to spia sobie letko.
Edit: Kamilu, licze, ze w poniedzialek zabawisz na tyle dlugo, bysmy zdazyli potrenowac i w Warszawie?
Edit: a może by tak Jacku jutro po 18 potrenować u fotografa?
Picie można naukowo rozplanować. Ważny jest czas, ważna dieta, ważny rodzaj alkoholu. I oczywiście samodyscyplina. Prawie tak ważna jak alkohol.
Wygląda na to, że musimy się umówić na warsztaty.
Matko bosko, to daleko mi przyjdzie jechac, a na dodatek do zlosliwego czlowieka, co wie wszystko na swiecie. No ale moze warto?
To ja ostatni łyk perełki i zmykam do łóżka. Muszę rano na robale wstać
P.S Tylko jak popijecie, to zbytnio nie hałasujcie
Dobrej nocy! No i nie posądzaj o halasy nocne, tu inne ludzie w domu sa, a ja dbam o spokoj domownikow.
P.S Tylko jak popijecie, to zbytnio nie hałasujcie
Naucz mję, mistrzu.
Picie można naukowo rozplanować. Ważny jest czas, ważna dieta, ważny rodzaj alkoholu. I oczywiście samodyscyplina. Prawie tak ważna jak alkohol.
Wygląda na to, że musimy się umówić na warsztaty.
"Bo pić to trzeba umić"
Edit: Twoje zdrowie. Mam jeszcze dwa piwa w zapasie, ale wypiję najwyżej jedno, bo kac to rzecz zaprawdę nieprzyjemna, powiadam wam.
Ide po czwarte. Twoje zdrowie, poki trafiam w klawisze klawiery.
Poza tym nie oszukuję, ale uwielbiam gry intertekstualne.
Edit: po pijaku też nie. Ważny jest ten stan pomiędzy.