To wakacyjne foto, robione w afekcie... białka było pod dostatkiem, ale ustawić je... córka na rękach dziadka wrzeszczała: "Tatusiu, na baranka, na baranka, na lody!!!"... cóż, dobrze że w ogóle jest jakieś zdjęcie...
Pietrek napisał(a): Stary, nie unikniesz przeznaczenia
W sumie to nie zamierzam, niedługo założę odpowiedni fundusz inwestycyjny, co by kiedyś na tę furmankę było . Jak się człowieka małego na świat sprowadza, to odpowiedzialności za baranka/furmankę lepiej nie unikać.
No, z tym bywa różnie, ale to i tak lepsze niż ZUS dla samo-zatrudnionych. Tak czy siak, kiedyś na takim funduszu świetnie zarobiłem, ale już wydałem...
czarek napisał(a): Jak to co...? NIC! Ciesz się, że są komcie pod zdjęciem
Dobra, chyba wykumałem, ta fota Malczera jest cyfrą, przez Samyanga robiona... ufff... tyle dni myślenia, a tu wystarczyło dwa piwa wypić i umysł się rozjaśnił... uffff...
Komentarze 30
no to masz dobrze, bo na razie tylko na baranka, później będzie baranka, z kolei furmanka i tak dalej
Odeślę do matki, niech kupuje za alimentację!!!
Stary, nie unikniesz przeznaczenia
W sumie to nie zamierzam, niedługo założę odpowiedni fundusz inwestycyjny, co by kiedyś na tę furmankę było
Jak to co...? NIC! Ciesz się, że są komcie pod zdjęciem
Dobra, chyba wykumałem, ta fota Malczera jest cyfrą, przez Samyanga robiona... ufff... tyle dni myślenia, a tu wystarczyło dwa piwa wypić i umysł się rozjaśnił... uffff...
Kto pyta wiel błądzi
Pane! Qrła mać! Przeca pytołek!!!
iii:
1) zgodłem?
2) cy ne?