Nowoczesność
W zasadzie to i martwa natura i architektura, i akt też po trochu... ;) Zarejestrowane Zenitem na Fuji Superia X-tra 400 po terminie lekko (kilka miesięcy). Skan z labu. Warszawa, Luty 2010
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 4
Obejrzałem sobie też wystawę aparatów - ubożuchną. Pamiętam hitlerowską złoconą Leikę (prawdziwą?), dar bodajże jakiegoś składu celnego. Pamiętam też dreszcz, kiedy zobaczyłem za szklaną szybką sprzęt - taki sam, jaki miałem właśnie na szyi. Ostatni raz odczułem taki dreszcz zwiedzając skansen w Janowcu: pośród eksponatów na przykład tratwa do przeprawy zwierząt, rocznik 1982...
... Pamiętam hitlerowską złoconą Leikę (prawdziwą?), dar bodajże jakiegoś składu celnego ...
no pewnie że prawdziwą. przecież że nie hologram. no! nie wierzysz służbie celnej?
a ta syrenka nie taka znów nowoczesna. sterczy tam od roku czekając na Warsa.