Wziernikując
taki sytuacyjny portret mojego serdecznego kolegi. Z Zenzy, a jakże. Na Supermenie (a jakże) marszczonym w R09 (a jak...). Ta rolka akurat wyszła niczego.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 8
A wywołaj Spermana w A49 to się zdziwisz
bardzo mi się podoba ilość szczegółów oraz sposób w jaki kadrowałeś, dobre ujęcie!
a no dzięki
To było 1:50? Ja wolę 1:80, albo nawet 100.
A wywołaj Spermana w A49 to się zdziwisz
Otóż to było 1:100/25min. Że zbyt kontrastowo wyszło pijesz? Tak jak pisałem pod którymś zdjęciem - zużyłem ostatnio 10 rol tego materiału, wszystkie wołałem identycznie i co rolka to inny rezultat. Tu jest na prawdę przyzwoicie.
edyta.
na razie wstrzymałem wydatki na kulturę, za czym nie planuję poszerzania stajni wywojek, ale dzięki za sugestię. Viper też coś tam radził, popróbuję jeszcze bo filmy wyjątkowo tanie.
zieloo - NIE w R09, to jedno mogę powiedzieć. Zresztą pooglądaj ostatnie foty w mojej galerii, to w większości właśnie SP200 w R09 i powiem Ci jedno: szału nie ma.
bardzo mi się podoba ilość szczegółów oraz sposób w jaki kadrowałeś, dobre ujęcie!
a no dzięki
To było 1:50? Ja wolę 1:80, albo nawet 100.
A wywołaj Spermana w A49 to się zdziwisz
Otóż to było 1:100/25min. Że zbyt kontrastowo wyszło pijesz? Tak jak pisałem pod którymś zdjęciem - zużyłem ostatnio 10 rol tego materiału, wszystkie wołałem identycznie i co rolka to inny rezultat. Tu jest na prawdę przyzwoicie.
no właśnie.. materiał trochę nieprzewidywalny.. :> no i jednak szarości mi się ani w A49 ani w R09 nie podobali.. widzę że ładnie to wyszło w Studionalu 1:32, ale tym razem za gęsto wywołałem - nie wziąwszy pod uwagę temp. otoczenia (28C) :>
Pozytywnie? ... rsp jakoś mnie nie zachwycił...
Mi się najbardziej podoba w A49 1:1. Szkopuł w tym, że ja go wołam 1:1 i 1:2 turlając koreks na rolkach, w zależności od zamiaru w kontraście od (sic!) 10 obr./min do 60 obr./min więc w sumie ciężko podać recepturę. Natomiast 1:2 wychodzi bardzo, baaaardzo miękko, ale nie można mu zarzucić braku ostrości. Ot, w pewien sposób rzecz gustu.
Nic to, spróbuję jeszcze raz, aż do skutku
EDIT: O tutaj, w tych okolicach...