Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 48
Rozumiem, że jedyne uzasadnienie dla tego zdjęcia w galerii to fakt zrobienia go analogiem.
Pozdrawiam
Ostatnio fociłem w Lesie Kabackim i wyszła mi dżungla.
Coś w tym musi byc.
A co do zdjęcia, ma pozytywny klimat, podoba się!
Trochę krytyki wobec siebie.
Mam dziesiątki zdjęć, które lubię prywatnie, ponieważ wiążą się z tym różne emocje, ale niekoniecznie będą zrozumiałe dla innych. Nie widzę sensu dodawania prac, które są po prostu słabe. Lubisz je ? I dobrze, jednak ja nie widzę w nim tego tego co Ty.
To nie fejsbuk.
To w takim razie gdzie jest granica między galerią fotograficzną a portalem społecznościowym ?
AT jest zarówno jednym jak i drugim i nie wydaje mi się, żeby to było problemem.
Jarku, nie możesz komuś odmawiać prawa do umieszczania we własnej galerii zdjęć zgodnych z własnym uznaniem.
Każdy z nas może zarzucić galerię dziesiątkami zdjęć typu mój płotek w ogródku, moja skarpetka po praniu i wszystko w ogóle można, natomiast zadał bym sobie najpierw pytanie po co.
Ale zróbmy tu przedszkole i wtedy będzie ok.
Pod tym zdjęciem akurat uwagi napisane przez Ciebie uważam za bardzo cenne dla autorki i także dla mnie. Problem w tym, że nie byłoby ich gdyby tego zdjęcia (i jemu podobnych) tu nie było. Samokrytyki też trzeba się nauczyć i to wyważonej. Żeby z jednej strony nie wystawiać gniotów, a z drugiej, żeby każdego swojego zdjęcia nie uważać za gniota. Informacja zwrotna od widza jest bardzo potrzebna.
Wydaje mi się, że troszkę przesadzasz. Pojawiają się tu naprawdę różne zdjęcia. Tak naprawdę ważne jest chyba to, żeby każdy mógł się tu czuć swobodnie. Dotyczy to także swobody rozwoju fotograficznego. Dajmy sobie wzajemnie szansę, kredyt zaufania i szansę na wstawienie paru knotów do galerii
Spoko.
natomiast zadał bym sobie najpierw pytanie po co.
Pytales mnie niedawno czemu nei robie zdjec. Bo robie raczej slabe zdjecia i raz na jakis czas ustrzele cos ciekawszego od skarpety na plocie. Co do poziomu "galerii" to byly juz setki topikow na ten temat. To nie alamy, ani zaden stock - tu sie nie zarabia. Tu sie dyskutuje. A brak dyskusji pod zdjeciem [chocby o dobrym pzrepisie na kawe z utrwalaczem hehehe] wyznacza jakis tam poziom.
Mi sie zdjecie troche kojarzy z Doroszem, ale na zasadzie "prawie jak..."
Nie będzie to tytułem obrony zdjęcia, ale obrony perspektyw rozwoju: jest masa anonimowych, bez-ducha portali dedykowanych fotoamatorom, na których prace umieszczają zawodowi fotograficy i równają poziom portalu do swoich mistrzowskich zdjęć. Tam można spodziewać się dwóch tylko typów komentarzy (a) milczenie bo nie można się zachwycić i (b) zmasowane peany na cześć autora. Aparaty Tradycyjne to pierwszy portal, który (według mnie) jest basenem dyskusyjnym i można tu liczyć na konstruktywną krytykę. Jak mam się nauczyć oceniać własne zdjęcia inaczej, jak dyskutując o nich z innymi?
Pozdrawiam,
[..]
Aparaty Tradycyjne to pierwszy portal, który (według mnie) jest basenem dyskusyjnym i można tu liczyć na konstruktywną krytykę.
Był.
Jest tu w AT sporo osób z dużą wiedzą i doświadczeniem, ale jak zaczną na serio pisać o zdjęciach co myślą, to narobią sobie wrogów.
Ja lubię dostać kopa w tyłek od lepszych od siebie i nie biegam za nimi przez PW pisząc dyrdymały w stylu "e, te koleś jak się nie podoba to nie pacz "
A są tacy co tak robią.
jest.
Czasem jest a czasem nei jest. I wszystko przez Irmi - pewno sie odciskow od klawiatury nabawila i juz rad nie daje.
i nie mam na myśli lateksu w alkowie...