Jejaki: Natalka
Zrobiłam tę serię jeszcze podczas studiów. Dla mnie osobiście te zdjęcia są przełomowe: pierwszy raz tak świadomie zaczęłam używać średniego formatu i zafascynowały mnie możliwości kwardatu. Lubię myśleć, że od tego punktu moja fotografia ewoluuje. Petnacon Six TL, MC Biometar 2.8/80 + Fuji Reala. Skan Epson Perfection V500.
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 15
Ale tak to jest u początków kształtowania się światopoglądu.
Mój kształtuje się nieustannie, mimo, słusznego wieku.
Ale za dużo piję i od tego piwska tyję.
O, to tez robia jejaki. Poszerzaja tym samym swoj swiatopoglad do granic rozsadku. Bo tez i antropologia kultury to raczej malo rozsadny przedmiot.
Ale jak ładnie się nazywa.
Ale za dużo piję i od tego piwska tyję.
Zazdroszczę. Ja jeszcze nie znalazłem swojego sposobu, żeby przytyć.
naturalny kolor reali?
O, no widzisz, trafiles w moj problem. Negatywy kolorowe oddaje do labu tylko do wolania, a skanuje sama na Epsonie Perfection V500. Skany z niego maja przeobrzydliwy niebiesko-cyjanowo-jakistam zafarb, ktorego zupelnie nie umiem sie w granicach rozsadku pozbyc. A ze mam klopoty z widzeniem kolorow w ogole, to nie wiem, jak taka Reala powinna wygladac.
A jak powinna? Jakie sa jej naturalne kolory?
podobają mi się te Twoje portrety uliczne , nawet jeśli pozowane, to wyglądają na strzelane w biegu, łapanie chwil
A jak powinna? Jakie sa jej naturalne kolory?
to są jej kolory.
podobają mi się te Twoje portrety uliczne , nawet jeśli pozowane, to wyglądają na strzelane w biegu, łapanie chwil
Bo pozowane raczej nie były
to są jej kolory.
Na pierwszym za duzo cyjanu i zjadliwej zolci. Na drugim magenty/fioleciku. Trzecie wyglada naturalnie. Ale co ja tam wiem, ja nie widze kolorow. (Zreszta zdjecia dobre, przyjemnie sie na nie patrzy, wiec co tam kolor!)
a możliwe, że teraz bym inaczej to zeskanował, teraz wiem ile odjąć niebieskiego i czerwonego w krzywych programu epsonscan. chętnie bym powiedział, ale nie wiem jak to wyartykułować.
a zdjęcia? e tam, takie polne pstryki.
ps. aha, właśnie dlatego zrezygnowałem z fuji, jakies ciężkie do skanowania. najlepiej się skanowało x-trę 400, potem superię 100, a z realą to tak jak widać. o wiele fajniej się skanuje kodak ektara 100, rzekłbym z palcem w bucie się skanuje.