Autor

peludito

05-05-2010 22:19

Tytuł: Szczeniaki Turnieju

Takie swobodne nawiązanie. Znowu Czersk. Ojciec lata w kolczudze i z mieczem po domu a narybek bezmyślnie naśladuje. Allleż te dzieci się wyśmienicie czuły dzierżąc atrybuty męskości i siły sprzed wieków... Bronka S2A/Nikoś 75/Foma Mężczyzna 400@800/R-09 (1:50, 20@, 19min.)

Komentarze

implicite
Ja biegam jeno ciupasem. Za pasem. Czasem. Z psem... Wróć! Bez psa Asa. Na golasa.
Dodano: 16 lat temu
rbit9n
Irmi napisała:
to ja poproszę ojca w kolczudze


a ja poproszę jakieś kocięta.
Dodano: 16 lat temu
irmi
to ja poproszę ojca w kolczudze
Dodano: 16 lat temu
AnnaN
peludito napisał:
Ja tylko biegam łukiem

No to nie jesteś łatwym celem ;-)
Dodano: 16 lat temu
peludito
?! Ja tylko biegam łukiem, a i to rzadko - boję się szybko wchodzić w zakręty.
Dodano: 16 lat temu
AnnaN
A ja też czasem biegam z łukiem. Ciekawe co na to mój narybek. Muszę spytać.
Dodano: 16 lat temu