Pod naporem słońca
Tym razem Kozienice. Jasia Electro 35MC, Fomapan 400/MD-76/skan negatywu.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 12
Rozdziewiczyłeś Jasię? O!
Przeca już w Lublinie byłem między innymi z Jasią. Ewidentnie nie jest to aparatczyk do zdjęć nocnych, pomiar nie wyrabia:/
Przeca już w Lublinie byłem między innymi z Jasią. Ewidentnie nie jest to aparatczyk do zdjęć nocnych, pomiar nie wyrabia:/
jak to nie wyrabia? zepsuty? ja pamiętam, że nie takie numery się robiło GS/GSN nocą.
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,6017.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,6002.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,4403.html
i żeby było śmieszniej, GS/GSN mają czas otwarcia migawki zdecydowanie dłuższy niż książkowe 90 sekund, co widać zwłaszcza na zdjęciu kanału.
Po wtóre - byłem zaspany jak to pisałem
Wydaje mi się, że to przekłamanie pomiaru światła przez baterię.
Może i tak. Pamiętasz jak się fotografowaliśmy "U fotografa"? Twojej Jasi wystarczyła sekunda, a moja Jasia potrzebowała aż osiemnastu.
znowu zawiodła moja kalkulacja ( ta Jasia to nie dalmierz), ekspozycja jest ok.
edyt: 10 razy próbowałem wstawić obraz umieszczany na różnych hostingowych portalach, słaby w tym jestem
Nawiasem mówiąc, moja ekspozycja też się wydaje być ok, i na ile jestem w stanie dojrzeć coś na negatywie, to chyba trochę się wierciłeś.
Nawet podoba mi się
Otóż nawet nie, coś kole południa. W Kozienicach słońce chadza swoimi ścieżkami
edyt: no, może koło 14-15. Słabo i wolno dzisiaj myślę.
rbit, po pierwsze 35MC to trochę inna historia niż GS/GSN, chociaż może mechanizm ten sam. Twoja też w momencie poprzedzającym zamknięcie migawki robi takie ciche 'wzzzzziu'?
Po wtóre - byłem zaspany jak to pisałem
no nie dalmierz, ale element światłoczuły ma podobny do tego w MG czy GX więc powinna dać radę.
tak, moja też brzęczy jak wyzwala migawkę. pytałem Śfagra - Wielkiego Elektronika, ale on też nie wie dlaczego tak robi, wszak prąd uciekający z kondzioła nie brzęcy jak kumar.
aha, w GS/GSN są w obwód wlutowane diody, dzięki czemu można bez kozery używać bakterii 6V, zamiast oryginalnej rtęci 5,2V, o!