Był sobie Dworzec
Zenit E, Kodak B&W 400. Pamiątka po dworcu głównym we Wrocławiu
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 40
nawiązując do wypowiedzi Autorki a propo 'śmierdzących panów'..Pani wspomni łaskawie dwadzieścia na minusie tej zimy i może zrewiduje swe pomysły z rzeczywistym swiatem.zapewniam, że ta chwila smrodu nie przynosi uszczerbku na zdrowiu.
nie, przykro mi ale nie zgodzę się z Tobą. Każdy jest panem swojego losu i zdania nie zmienię.
Jak by tylko chcieli to mieli by pomoc i pracę, sami sobie taki los wybrali i w nim trwają.
Pozdrawiam.
Moi drodzy, na takie rozważania można założyć nawet oddzielne forum. Na pewno nie każdy śmierdzi na dworcu z lenistwa - to, że po człowieku nie widać uszkodzeń nie znaczy, że jest zdrowy na ciele i duchu. Bezdomni to folklor każdego większego dworca, tak było, jest i będzie. Moim zdaniem trzeba się z tym faktem pogodzić i tyle, jeżeli nie - założyć fundację, zbudować/wynająć/kupić hotel i charytatywnie lub za pozyskane pieniądze odciążyć dworzec zapewniając wonnym miejsce do wegetacji. Inna sprawa, że dla większości z nich zapewne dworzec z upływem czasu stał się domem i nie sposób ich stamtąd usunąć inaczej niż siłą.
nawiązując do wypowiedzi Autorki a propo 'śmierdzących panów'..Pani wspomni łaskawie dwadzieścia na minusie tej zimy i może zrewiduje swe pomysły z rzeczywistym swiatem.zapewniam, że ta chwila smrodu nie przynosi uszczerbku na zdrowiu.
nie, przykro mi ale nie zgodzę się z Tobą. Każdy jest panem swojego losu i zdania nie zmienię.
Jak by tylko chcieli to mieli by pomoc i pracę, sami sobie taki los wybrali i w nim trwają.
Pozdrawiam.
Kakadu. Ale zgodzisz się chyba, że dworzec w istocie swojej funkcji nie jest miejscem dla bezdomnych? I Silver_Shira nie jest temu winna? ;]
Żyjemy w wolnym kraju, ale jaki sens ma coś co jest lekko do góry nogami? Jako pomoc doraźna? Sorry ale do Bogadaina jest ze trzy przystanki. Kto chce mieszkać lub dostać pomoc to dostanie, samych noclegowni jest we Wro więcej, ale to jest normalne cało-dobowe schronisko z nazwijmy to 'atrakcjami'
Więc nie widzę powodu stawiać piersią za koncepcją robienia schroniska na Dworcu bo nikomu to nie pomoże w niczym.
Wszystko oczywiście rozwala się o alkohol. A tu moja wyrozumiałość się kończy. Trudno, jak chce walić wódę to niech się ogarnie, dlaczego mam potykać się o fekalia, urynę i papierowe śpiwory?
27.04.2010 godz. 17.00, Katowice, Restauracja na Dworcu PKP. Przy okazji będzie wykład o dworcu.
Na marginesie - historia jego budowy jest zadziwiająca... Pomyślany został jako symbol pruskiej obecności w Nadrenii. W zamian pozwolono na utworzenie loterii, z której dochód miał być przeznaczony na dokończenie budowy Katedry...
Nowa wersja dworca, wygląda fajnie, świetlista fasada, reorganizacja torów ruchu wewnątrz. Troszkę może przerażać galeria handlowa na pierwszym piętrze ale cóż. A budy? jedno z nielicznych miejsc we Wro gdzie można kupić cebularze i dobre knysze!
już dzień po tym jak zamknęli dworzec i wpuszczali tylko fotografów było czuć wyraźną różnicę w zapachu
Więc tak modernizacja do 2012r zobaczymy co wymyślą