Ciekawość.
Z cyklu ""poranne tramwajem podróże"". 7'15"", w całym wagonie była jedynie kobieta, której twarzy nie widziałem. Może sobie nastwarzałem - wszak to był sobotni poranek - ale jej połówka tramwaju tonęła w subtelnej klasie;) Jasia Electro 35 MC/FP4/Aculux 2
Komentarze 20
edyt: znowu litrówka.
Aż ciężko uwierzyć że przypadkowa.
Wnioskując z punktu widzenia chyba całą noc jeździłeś tym tramwajem (albo raczej Cię woził)?
Autor może nie pamiętać takich szczegółów.