Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 26
zdjęcie fajne, podoba mi się, ale ten 'kulczyk' wystający z nosa zbyt rzuca się w oczy
Modelka ma kolczyk w nosie.
Modelka ma kolczyk w nosie.
Zauważylim. Nie lubię żelaza w ciele. Ale modelka - śliczna.
A ja swoje preferencje manifestuję bez skrupułów.
A ja swoje preferencje manifestuję bez skrupułów.
A to nie po to są blogi?
Mam preferencji co do płci przeciwnej, jak już rozmawiamy o modelce nie o zdjęciu. Jednak nie podkreślam swojej preferencji, każdy robi ze sobą co uważa za stosowne.
Ja też tak uważam, że każdy może się przyozdobić jak chce. Przyozdobienie to może mi się podobać lub nie. Może mi się podobać (lub nie) kolczyk w nosie tak samo jak fryzura, makijaż, zapach, kolor butów. I mogę to wyrazić. Ale to, że mi się nie podoba np. to, że ktoś ma tatuaż, to nie powoduje, że uważam, że powinien się w związku z tym zmienić. To, że mi się nie podoba jakaś estetyka nie jest jednoznaczne z tym, że odbieram komuś prawo do jej stosowania.
A to nie po to są blogi?
Też. Ale niepodobna żyć nie określając swoich preferencji lub określając je tylko na blogach. Urządzając dom w określony sposób, manifestujesz swoje preferencje estetyczne; fotografując aparatem tradycyjnym, manifestujesz swoje preferencje fotograficzne, etc. Na każdym kroku podkreślasz swoje preferencje. Nie pomyliły Ci się one przypadkiem z poprawnością polityczną nakazującą trzymać dziób na kłódkę w kontrowersyjnych sprawach?
Nie lubię żelaza w ciele, bo jest to symboliczny akt autoagresji, ale znam osoby z różnych powodów umieszczające je w ciele. Czy jest jakiś powód, dla którego wypowiadanie takich opinii poza blogiem jest/powinno być zabronione?
Nie lubię żelaza w ciele, bo jest to symboliczny akt autoagresji
To jest nieprawdą. Dalej, ja nie uważam, że należy trzymać buzię na kłódkę, jednak należy znać czas i miejsce na manifestowanie. Czy wiecie, że kolczyk z nosa tak samo jak z pępka i brwi na potrzeby sesji wyjęty być nie może?
Wolter kiedyś powiedział: „Nie podobają mi się twoje poglądy, ale oddam życie za świat, w którym możesz je swobodnie wypowiadać.”. I o to właśnie chodzi. O swobodę wypowiadania się. Nawet, jeżeli Inny wolałby, żebyśmy tego nie robili lub robili gdzie indziej.
A żona zaś moja to już w ogóle luzak w temacie...
Yyyy. Gdzie ma kolczyk ?