Jesień życia vs. przedwiośnie natury.
Zenza S2A/Nikkor 75 f:2.8 HP5+/Aculux 2 po terminie, 1+9 13'/20st.C Fomaspeed C312/Fenal W14 Wstyd przyznać, ale było trochę grzebane - mam skaner, który ledwie radzi sobie nawet z zadrukowaną kartką. Teraz obrazek jest mniej-więcej podobny do oryginału. Nie udało mi się zachować (ani przywrócić) cieplutkiej tonacji odbitki, po prostu zdjąłem w cholerę saturację i tyle. Vuescan na neutralnych ustawieniach nie wiedzieć skąd wymyślił sobie bardzo zieloną dominantę. Tak, to prawda - mam beznadziejny skaner i nie umiem wycisnąć z niego soków ;) Nie wiem, może Wy to lubicie, ale mnie konwersja odbitek na formę cyfrową aż szczypie w ścięgna. Może jak już będę miał wygodny, ładnie obrazujący skaner...
Komentarze 15
ok. Powiedzmy, że godzę się z rozmiarami i nieszczęsnym interfejsem. Pozostaje jeszcze jedno - nawet, jeśli ten skaner wypływa na rynek kosztuje wciąż ok.500pln. Oferuje 1000x1000dpi. Choćby wypluwał świetnej jakości skany to na dziś ciut maławo.
No i tu się mylisz - rozdizelczość przetwornika nie mówi nic o wynikowej rozdzielczości rejestracji. Toż gadom, że RFS ma zdecydowanie lepszą rozdzielczość obrazu, niż mający więcej obraz z E4990...
A ponadto - sama rozdzielczość to za mało - liczy się też dynamika, a tutaj to RFS bije nawet Minoltę MultiScana.
Chyba wolałbym dołożyć te 250 i kupić używkę V500 albo Canoscana 8800f, który właśnie puszcza do mnie oko z pewnej aukcji. Dochodzi do tego bezcenny system usuwania syfów, który Epsony i Canony obsługują/oferują i pewnie jeszcze kilka innych przewag. Tymczasem nie mogę pokazać 90% zdjęć, bo 70% odbitek okrutnie poleciało na estetyce za czasów ramek szybkowych, pozostałe 20% jest obciążona syfami ze szkła skanera (wewnątrz) i z samego papieru - doprawdy ciężko się z tym walczy i pomoc by się przydała.
Jeśli chodzi o zdejmowanie szajsu ze skanów - to przyznaję rację. Ale pamiętaj też, że taka operacja nie pozostaje bez wpływu na szczegóły.
A może znajdź Coolscana 3500...????
Skaner filmowy ZAWSZE da lepsze wyniki niż plaskacz - żeby nie wiem jak był stary...
(ale: nie zużyty)
Mówisz o tej szafie na scsi? Fejnks, musiałbym kupić dziesiąty komputer i zmienić mieszkanie, żeby to zmieścić i obsłużyć.
Czarek, ja tam z wiedzy o skanerach nie jestem kozakiem, ale w/g pobieżnej dokumentacji 4990 to super kierat. Cenowo przynajmniej ta sama półka co V500. Jeszcze w grudniu jakiś wariat dał za to cudo na alledrogo prawie 2kzł. Myślałem o czymś w okolicach np.500pln...
Bo ja wiem czy szafa?
Zajmuje mniej więcej tyle samo co Sexpson, a jakość, moim zdaniem, bez porównania...
Sexpson 4990 mnoży piksle w niemożebność, ale rozdzielczości to on już nie za bardzo...
Polecam RFSa...
:-))
Mówisz o tej szafie na scsi? Fejnks, musiałbym kupić dziesiąty komputer i zmienić mieszkanie, żeby to zmieścić i obsłużyć.
Czarek, ja tam z wiedzy o skanerach nie jestem kozakiem, ale w/g pobieżnej dokumentacji 4990 to super kierat. Cenowo przynajmniej ta sama półka co V500. Jeszcze w grudniu jakiś wariat dał za to cudo na alledrogo prawie 2kzł. Myślałem o czymś w okolicach np.500pln...
No... ja bym się pozbył Epsona 4990 Photo, bo chciałbym kupić V700... Ile musiałbym dołożyć?
Po prostu czeka mnie zakup skanera, żeby móc się z Wami dzielić moimi wypocinami
Polecam RFSa...
:-))
pamięta ktoś jak to dalej szło?
No kadr fajny.
I wyrzuć Vjuskana...
Widzisz, to jedyne znane mi oprogramowanie, które obsługuje pod XP archaicznego ScanMakera 3800. Do pracy pod OS X nijak nie jestem go w stanie zmusić, w zasadzie tylko dla tego paździerza trzymam jeszcze lapka windowsowego. Najśmieszniej wygląda skan negatywu (owszem, jest specjalna przystawka!). Fomapan 200 wyszedł na czerwono i miał świetne przejścia tonalne, chyba nawet kilkanaście odcieni szarości! Po prostu czeka mnie zakup skanera, żeby móc się z Wami dzielić moimi wypocinami
Pirackiego?
Oj, nie kuś... nie kuś...
;-))
Pirackiego?
I wyrzuć Vjuskana, moim zdaniem on pięknie tnie krzywą przetwornika skanerowego - i żadną siłą nie udało mi się go zmusić do niecięcia...
Spróbuj na firmowych sterownikach skanera, może znajdziesz TWAINy i wtedu - wziu w szopa.
a to ciekawy kadr. Więcej takich.
LH
2!
cholera, miała być jedynka.