Fajny zakątek, fajnie ujęty. Pomarudziłbym tylko co do twarzy dziewczynki, chyba za bardzo ginie w czerni. Być może to skanu wina, abu tego (skreślono) elsidi - wrrr! Rzeknę tak - jeśli stałaby ona tyłem, to byłoby OK - ponieważ zwróciła się twarzą - to tej właśnie twarzy zarysowanej troszku brakuje na focie.
Filip napisał(a): Fajna bramka. Zeszłego lata byłem we Lwowie na wycieczce, co oznaczało że wolnego czasu mieliśmy niecałe dwie godziny. A szkoda bo zdaje się, że takich fajnych miejsc tam dostatek.
Nie ma nic gorszego dla fotografii niż wycieczka. Nie lepiej samemu?
Fajna bramka. Zeszłego lata byłem we Lwowie na wycieczce, co oznaczało że wolnego czasu mieliśmy niecałe dwie godziny. A szkoda bo zdaje się, że takich fajnych miejsc tam dostatek.
Komentarze 14
Ladnie sie napatoczylo.
Pomarudziłbym tylko co do twarzy dziewczynki, chyba za bardzo ginie w czerni. Być może to skanu wina, abu tego (skreślono) elsidi - wrrr!
Rzeknę tak - jeśli stałaby ona tyłem, to byłoby OK - ponieważ zwróciła się twarzą - to tej właśnie twarzy zarysowanej troszku brakuje na focie.
Fajna bramka. Zeszłego lata byłem we Lwowie na wycieczce, co oznaczało że wolnego czasu mieliśmy niecałe dwie godziny. A szkoda bo zdaje się, że takich fajnych miejsc tam dostatek.
Nie ma nic gorszego dla fotografii niż wycieczka. Nie lepiej samemu?
a już myślałem, że to Lublin.
Lublin stał się zapomnianym miastem
tak jak Łódź i Bydgoszcz.
fajnie by było na własną rękę do Lwowa pojechać
No własnie tak sobie kombinuję. Bardzo przyjemne miejsce.
a już myślałem, że to Lublin.
Lublin stał się zapomnianym miastem