No weź może wyrównaj wszystkie teksty do górnej krawędzi każdego zdjęcia. Teraz trochę latają ...
EDIT 1: nie pamiętam już jak było w starym wydaniu, być może podświadomie skopiowano tamten layout, ale to był skład zecerski, zdjęcia były wyświetlane dodatkowo, więc mogło coś nie zagrać.
EDIT 2: Widzę, ale dolny opis nie jest do dolnej krawędzi.
Ech, powtarzam do znudzenia, ale nikt mnie nie słucha
Zasady oświetlania, wraz z przykładami 17 _różnych_ rodzajów oświetlenia _jednym_ reflektorem można znaleźć w książce Dederki Światło i cień w fotografii. Opisane jest też, jak dane oświetlenie wpływa na twarz. Przepraszam, że ja ją sprzedaję.
Do zdjęć czarno-białych służy film czarno-biały; zdejmowanie koloru z koloru, szczególnie nieumiejętne, pozbawi obraz wszelkich walorów. I nie ma sensu na takiej podstawie wypowiadać się o cieniu.
Jeśli Cie dobrze rozumiem to masz sporego tego softboxa? w założeniu pudło świeci całym frontem jednakowo więc podniesienie go tak żeby mimo nieskierowanie w dół oświetlał jeszcze twarz bocznie nie powinno być problemem. W oczach widać że oświetlenie jest idealnie boczne - i to nie jest źle w żaden sposób. Po prostu osobiście wolę przeniesienie cienia nieco w dół. W ten sposób - przez podniesienie światła do górno bocznego - zyskujesz zarysowanie [choćby i delikatne] linii szczęki, nieco naturalniejszy cień nosa [w moim odczuciu ciągle] i może udałoby Ci się pozbyć rozświetlenia od dołu policzka po stronie cienia. spróbuj, jeśli nie będzie Ci się podobało to znajdź coś pośredniego, albo rób boczne jeśli Ci tak pasuje
edit: mówię o takim podniesieniu żeby nie porobiły się jeszcze cienie w szczycie oczodołów, bo to by zabiło delikatność Pani Modelki
Pogadajmy o tym, jeżeli masz chwilkę. Mam softboxa, nie mam przecież na to wpływu. Leci światło po całości. Co mogę zrobić? Gdybym nim świecił wyżej miałbym większy cień, a już i tak myślę przegiąłem. Gdyby był niżej to oczka już by nie było. Jakie mam rozwiązania?
Komentarze 18
Ad 1. W starym wydaniu w ogóle nie były czegoś takiego. Były główki Hermesa, porozrzucane po książce i nie ilustrowały wszystkich rodzajów oświetleń.
Ad 2. A górny nie jest do górnej :-) Ten sam odstęp, tzn. zdjęcia wychodzą na margines.
EDIT 1: nie pamiętam już jak było w starym wydaniu, być może podświadomie skopiowano tamten layout, ale to był skład zecerski, zdjęcia były wyświetlane dodatkowo, więc mogło coś nie zagrać.
EDIT 2: Widzę, ale dolny opis nie jest do dolnej krawędzi.
tu była użyta blenda.. nie twierdze ze zdjęcie musi się podobać.. ale bez delikatnego "doświetlenia" lipa by wyszła..
Zasady oświetlania, wraz z przykładami 17 _różnych_ rodzajów oświetlenia _jednym_ reflektorem można znaleźć w książce Dederki Światło i cień w fotografii. Opisane jest też, jak dane oświetlenie wpływa na twarz. Przepraszam, że ja ją sprzedaję.
Do zdjęć czarno-białych służy film czarno-biały; zdejmowanie koloru z koloru, szczególnie nieumiejętne, pozbawi obraz wszelkich walorów. I nie ma sensu na takiej podstawie wypowiadać się o cieniu.
Używanie blendy powinno być ścigane prokuratorem.
Chyba mam dziś doła.
Ale przykład wstawię:
Hmmm, nie tak miało zabrzmieć.
edit: mówię o takim podniesieniu żeby nie porobiły się jeszcze cienie w szczycie oczodołów, bo to by zabiło delikatność Pani Modelki