Autor

elgiloy

16-02-2010 23:56

Tytuł: Obróbka wody na początku XX wieku

Zabytkowa stacja pomp w miejscowości Zawada koło Pyskowic... Praktica BC3 + Prakticar 28/2.8 + Rollei UP25... Czas jakiś krytyczny ~1/30, przesłona około 2.8... Skan z odbitki 22x15

Komentarze

elgiloy
rbit9n napisał(a):
elgiloy napisał(a):
Czy filmy sto lat temu były mocno kontrastowe?


miasto, masa, maszyna. tu akurat stacja kolejki podziemnej.

taka mała Edyta.


rewelacja, ale "8x10 inch dry plate glass negative" mówi wszystko...
to inny świat...
Dodano: 16 lat temu
rbit9n
elgiloy napisał(a):
Czy filmy sto lat temu były mocno kontrastowe?


miasto, masa, maszyna. tu akurat stacja kolejki podziemnej.

taka mała Edyta.
Dodano: 16 lat temu
Bruno
nie, nie - myślałem już, że coś zmalowałem. Mama też mnie zawsze tak dziwnie wołała jak piłka wpadała sąsiadce do ogródka, albo sąsiadowi w okno...
Dodano: 16 lat temu
karczoch
sIc napisał(a):
karczoch napisał(a):
nie lubię tego słowa, sic!

Że znowu coś ja?


przepraszam, jeżeli uraziłem
Dodano: 16 lat temu
Bruno
karczoch napisał(a):
nie lubię tego słowa, sic!

Że znowu coś ja?
Dodano: 16 lat temu
karczoch
"odmieńcy" (nie lubię tego słowa, sic!) mają dobrze, więcej im wolno
Dodano: 16 lat temu
elgiloy
... i poczułem się jak jakis odmieniec
Dodano: 16 lat temu
k_falcman
najważniejsze że się Tobie podoba, nam nie musi
Dodano: 16 lat temu
elgiloy
Załóżmy, że zrobiłbym to zdjęcie ze zdecydowanie mniejszym kontrastem co by szarości się pojawiły i szczegóły w cieniach... i co dalej? Pojawiły by się detale osprzętu, ściany zrobiłyby się ciemniejsze i pewnie mniej świeciłoby z okien... urządzenia przestałyby się tak okrutnie odcinać od wnętrza... czy było by bardziej czytelne? Jeżeli czytelność zdjęcia definiujemy ilością szczegółów to tak. Było by czytelniejsze...
Mnie to jednak nie przekonuje... W przypadku urządzeń przybędzie tyle szczegółów osprzętu, że zatracą się kształty... i cały fan z oglądania sprowadzi się do błądzenia w plątaninie rur... Gdybym robił zdjęcie do instrukcji obsługi takiej maszyny, to wtedy rzeczywiście postarałbym się o jak najmniejsze kontrasty i jak największą ilość szczegółów...
Dodano: 16 lat temu
Donia
co do czytelności- troszkę racji w tym jest. dałabym ciut mniejszy kontrast żeby zbalansować fotę...dodać jej czytelności jak to mówi Hobbes.
nie zdecydowałabym się jednak na wysoką czułość ojj nie za dużo czerni i bieli na tych maszynach żeby mącić je szarością
Dodano: 16 lat temu
hobbes
tu nie chodzi o drapieżność czy łagodność - ale o czytelność fotogramu
Dodano: 16 lat temu
elgiloy
Takie stare maszyny zawsze kojarzą się mi z dużym kontrastem... Taką drapieżnością formy, czarną, kanciastą i ciężką. Brutalną. Dodanie szarości wprowadzi miękkość łagodność... A łagodności tu nie ma tylko wielkie pompy pędzone przez maszyny parowe...
Dodano: 16 lat temu
hobbes
wcale nie były kontrastowe.. zobacz tu.
Dodano: 16 lat temu
elgiloy
Czy filmy sto lat temu były mocno kontrastowe?
Dodano: 16 lat temu
czarek
Kuńtrasty zabiły zdjęcie
Dodano: 16 lat temu
Donia
taaa wielka spocona maszyna na pierwszym planie
Dodano: 16 lat temu
Bruno
panel/aktywnosc/galeria. i tam masz "edycja"
czy jakos tak. No i rzeczywiscie, kategoria portret jakos slabo mi sie w to wpisuje. Juz predzej akt
Dodano: 16 lat temu
elgiloy
Jak wyedytować ten nieszczęsny "portret"?...
Jak mawiał Henryk Kwinto: "Trzeba było uważać"...
Zmienione.
Dodano: 16 lat temu