13-02-2010 22:45
Tytuł: podejrzany
Kolejna osoba w autobusie podejrzana. Co mnie zadziwia to bardzo czesty widok sluchawek w uszach u osob w tym przedziale wiekowym. Jestem na tak - oczywiscie, ze jestem. Czy w Polsce tez tak jest?
Komentarze
rbit9n
Pewnie za dużo kawioru. Cebula mu śmierdzi. I skarpetki.
Steuermann napisał:
To ciekawe. Dlaczego postrzegasz ludzi na ulicy jako motłoch? [...] |
Pewnie za dużo kawioru. Cebula mu śmierdzi. I skarpetki.
Dodano: 10 lat temu
mmagdziak
pozytywne zjawisko
pozytywne zjawisko
Dodano: 16 lat temu
Steuermann
To ciekawe. Dlaczego postrzegasz ludzi na ulicy jako motłoch?
Odnośnie muzyki, faktycznie barokowa najlepiej nadaje się do słuchania jako sztafaż. Zwłaszcza klawesyn ze względu na małą dynamikę. Spóbuj Das wohltemperierte Klavier, Bacha. Lubię słuchać to w aucie.
| jzl napisał(a): ... Scarlatti lub Vivaldi zadziwiająco skutecznie potrafią odizolować od ulicznego motłochu. |
To ciekawe. Dlaczego postrzegasz ludzi na ulicy jako motłoch?
Odnośnie muzyki, faktycznie barokowa najlepiej nadaje się do słuchania jako sztafaż. Zwłaszcza klawesyn ze względu na małą dynamikę. Spóbuj Das wohltemperierte Klavier, Bacha. Lubię słuchać to w aucie.
Dodano: 16 lat temu
implicite
Jeszcze do niedawna nie mogłem się przekonać do słuchania muzyki na ulicy: po jaką cholerę dawkować sobie tlen z butelki, skoro można oddychać pełną piersią? Jednak "usłyszałem i uwierzyłem". Scarlatti lub Vivaldi zadziwiająco skutecznie potrafią odizolować od ulicznego motłochu.
Dodano: 16 lat temu
Gata
te z kabelkami bardzo przeszkadzały, zwłaszcza przy bieganiu po podwórku
pudełko skakało i szeleściło wszystko
pudełko skakało i szeleściło wszystko
Dodano: 16 lat temu
rbit9n
nasz ZUS też teraz płaci, ale marna to pociecha, kiedy jeszcze w tamtym tygodniu, żadem Podkarpacki szpital nie miał podpisanego kontraktu z NFZ. jak pragnę podskoczyć, będę głosował na PiS, serio.
Dodano: 16 lat temu
babcia
nie wiem kto uzywa-ten Pan sluchal muzyki a tutejszy ZUS zaplaci za sensowny aparacik
pamietam taki z kabelkami aparacik mial moj sasiad, ale trzymal go na wierzchu. A uszne problemy nie sa mi obce, niestety.
pamietam taki z kabelkami aparacik mial moj sasiad, ale trzymal go na wierzchu. A uszne problemy nie sa mi obce, niestety.
Dodano: 16 lat temu
rbit9n
mają i niektórzy jeszcze takich używają. pamiętam jednego naszego pacjenta, kiedy jeszcze pracowałem w NS, miał on (pacjent) taki stary (pewnie ruski) aparacik, który zawsze miał odkręcony na pełny gaz, przez co słuchawka tak piszczał, że na zapleczu było go słychać (ten pisk przeraźliwy, świdrujący czaszkę, niczym porządny młot udarowi SKILL'a). oczywiście pacjent oprócz pisku nie słyszał nic, co czyniło rozmowę z nim daremną. z kolei inny miał aparat maciupci, ale zawsze wyłączony. z tym też się komicznie konwersowało, bowiem trzeba było podnieść głos do ca. 100-110dB. najzabawniej było, jak bbyli jacyś inni pacjenci nie zorientowani w sytuacji, dlaczego magistrzyna wrzeszczy na biednego dziadka.
ale kuźwa na wspominki mnie wzięło, pewnie przez Lewatynki (C).
| babcia napisał(a): aparaty sluchowe nie maja kabelkow ![]() |
mają i niektórzy jeszcze takich używają. pamiętam jednego naszego pacjenta, kiedy jeszcze pracowałem w NS, miał on (pacjent) taki stary (pewnie ruski) aparacik, który zawsze miał odkręcony na pełny gaz, przez co słuchawka tak piszczał, że na zapleczu było go słychać (ten pisk przeraźliwy, świdrujący czaszkę, niczym porządny młot udarowi SKILL'a). oczywiście pacjent oprócz pisku nie słyszał nic, co czyniło rozmowę z nim daremną. z kolei inny miał aparat maciupci, ale zawsze wyłączony. z tym też się komicznie konwersowało, bowiem trzeba było podnieść głos do ca. 100-110dB. najzabawniej było, jak bbyli jacyś inni pacjenci nie zorientowani w sytuacji, dlaczego magistrzyna wrzeszczy na biednego dziadka.
ale kuźwa na wspominki mnie wzięło, pewnie przez Lewatynki (C).
Dodano: 16 lat temu
babcia
nie mam zadnych problemow w nawiazywaniu kontaktow z modelami
czy moj wiek jest istotny? Ten Pan akurat sluchal glosno muzyki, ale jak go juz sfotografowalam to powiedzialam i sie ucieszyl nawet, ale wtedy byl juz moj przystanek - musialam wysiadac, ale kto wie, moze go jeszcze spotkam?
czy moj wiek jest istotny? Ten Pan akurat sluchal glosno muzyki, ale jak go juz sfotografowalam to powiedzialam i sie ucieszyl nawet, ale wtedy byl juz moj przystanek - musialam wysiadac, ale kto wie, moze go jeszcze spotkam?
Dodano: 16 lat temu
Malczer
Babcia, ile masz lat? Nie, nie, nie pytam o wiek... tylko o możliwość nawiązania kontaktu z modelami. Na bulwarze Ci się udało
...
...
Dodano: 16 lat temu
Gata
to prawda, ale skoro technika i finanse na to pozwalają, to czemu nie
nikt nie lubi się chwalić swoją słabością
nikt nie lubi się chwalić swoją słabością
Dodano: 16 lat temu
babcia
ale teraz spoleczenstwo jest moderne i chowa aparaciki jak sie da
Dodano: 16 lat temu
Gata
stare aparaty słuchowe miały kabelki
Dodano: 16 lat temu
babcia
aparaty sluchowe nie maja kabelkow
Dodano: 16 lat temu
jac123
W Polsce i owszem, jeno u osób w tym wieku są to słuchawki aparatów słuchowych.
Dodano: 16 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
... Scarlatti lub Vivaldi zadziwiająco skutecznie potrafią odizolować od ulicznego motłochu.
To ciekawe. Dlaczego postrzegasz ludzi na ulicy jako motłoch? [...]
Pewnie za dużo kawioru. Cebula mu śmierdzi. I skarpetki.
Dobrze i celnie powiedziane -