Słońce w oknie
Zdjęcie zrobione podczas pieszej wędrówki z Częstochowy do Krakowa. Spałem pod tą skałą, a rano zbudził mnie przejmujący ziąb, więc wylazłem ze śpiwora zacząłem robić zdjęcia. Właśnie zaczynało świtać... Olympus mju zoom 70 na Fuji Superia 200
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 19
***
Aparat o którym wspomniałem ma matrycę typu Super CCD SR. Matryce owe produkowane kiedyś przez Fujifilm były specjalnie zaprojektowane do rejestracji obrazów o dużym zakresie tonalnym. Każda komórka światłoczuła była zbudowana z dwóch elementów niezależnie rejestrujących światło o różnym natężeniu.
A to mój popisowy kadr do chwalenia się rozpiętością tonalną mojej Super CCD SR II
***
1. czy jest to realizowalne 'piksel przy pikselu'?
2. czy zarejestrowany zostanie poprawnie piksel 0EV (a dając większe szanse niewielki kwadrat 0EV) na jednorodnym tle +14EV?
bo o tym pisałem powyżej...
To nie chodzi o liczbę bitów kwantyzacji cyfrowej - 16bit/kolor wystarczy aż nadto!
Zdolność rejestracji scen o dużej rozpiętości luminancji jest ograniczona m.in. 'olśnieniem' elementów (pikseli matrycy lub molekuł emulsji) przez jaskrawe światło padające na elementy sąsiednie, a najbardziej przez jaskrawe tło (dotyczy to również ludzkiego oka i dlatego mamy 'kaptury' do monitorów graficznych!).
Czy potrafimy tą 'doskonałość' emulsji wydobyć zależy od jakości skanera, ale ponieważ nie jest konieczne zabieranie go w teren, ten etap można przeprowadzić nawet w warunkach laboratoryjnych (w końcu chodzi nam o określenie/wydobycie jakości emulsji i wyniku nie powinien 'psuć' byle jaki skaner).
Pozdr, JK
Bardo ładna sytuacja i niezłe zdjęcie
No nie jestem pewien.Ostatnio używam starego Fuji F710 który zaskakuje rozpiętością tonalną. W RAWach potrafi zadziwić zakresem tonów jakie rejestruje. Ale to niszowa sprawa.
No cóż, rozpiętość tonalna negatywu jest zajebista, tylko wystarczy ją wydobyć