Akt
Tak bardzo jak chcialbym fotografowac akty, tak bardzo trudno jest do tego namowic moja pania...oraz w jakis atrakcyjny sposob zaplanowac zdjecie. Pokoj staje sie studiem, lampa stolowa oswietleniem, flesz to tu, to tam...farelka na pelen regulator bo za oknem -18C. troche cieni duzo..ale i tak jest lepiej niz..bylo kilka rolek temu:P Canon A-1 Ilford PAN400@400 ID11 1+3, skan z negatywu na jedynym sprzecie jaki mam-Plustek OpticPro ST64+
Komentarze 24
Właśnie dlatego podrzuciłem Tobie koło ratunkowe,
zachwycając się pupą modelki i zwalając winę na Ciebie.
Też z przymrużeniem oka oczywiście.
Polecał bym do aktów jednak oświetlenie ciągłe.
to chyba jakieś żarty. pomyliłeś światło błyskowe z wbudowanym w aparat fleszem.
dlaczego światło ciągłe ma mieć tu jakąkolwiek przewagę? chodzi o dodatkowe ogrzewanie pomieszczenia?
Bardzo ładnie wygląda oświetlenie tylnie dwuboczne. Oświetlająć swoją 'panią' od tyłu, światło kierując w stronę obiektywu, unikniesz owego problemu totalnej nagości a za razem zachowasz koncepcje aktu (zdjęcie pod światło)
kontra i efekt konturowego opisywania bryły wymaga starannych przygotowań i wyczucia, każda niedoskonałość faktury skóry, ułożenia włosów, włoski na ciele, mikropyłki w powietrzu czy wady obiektywu wyłażą od razu. Nie mówiąc o tym, że to raczej nie jest jedyny słuszny rodzaj oświetlenia w akcie
podoba mi się to co napisał rosomak.
wg mnie figura dziewczyny jest co najmniej świetna. overall.
nie ulegam złudzeniu że pośladki winny byc z plastyku. nie powinny. teorie o zrzucaniu kilogramów czegośtam wrzućmy w kubeł. wiesz tak na prawde, zgniotłeś ją w tym zdjęciu. twoja wina. ta ciężka masywna skrzynia, cały ten kadr jest klaustrofobiczny i optycznie nieznośny. z jednej strony robisz tutaj jakąś symetrię ciała i kufra a z drugiej każda z płaszczyzn tła leci w swoją mańkę, to zdjęcie nie powinno być o niesfornej naturze listw podłogowych. Najgorsze jest to co się dzieje nad głową, zobacz jak ona jest smukła, ale nawet to, ani pionowy kadr, ani pociągłe włosy nie dadzą rady gniecącej ścianie poddasza. beton vs krucha kobieta 1:0
taka geometria może być bardzo fajna i ciekawa o ile nie będziesz dorabiał do niej takiej statyki. nie mów że nie korciło Cię by wywalić ten okropny kufer i spróbować wciskać modelkę w te krawędzie, rogi.
a takiej pozycji możesz jeszcze dodać jej smukłości i lekkości, czy to podpierając lekko na rękach, czy ściągając łopatki, eksponując linie szyi (w dylemacie szyja czy włosy z pomocą przychodzi np pięknie zapleciony warkocz) no i nogi, nogi, nogi.
pozbądź się tych okropnych cieni, lampa aż wyłazi z lewej krawędzi kadru. lepiej niech 3/4 rzeczy nie będzie z ciemności widać i sylwetka będzie poruszona niż coś takiego.
czekamy na nowe, right?
Sporo było o pupie Modelki, chyba jednak nic o tym, jak takiego efektu uniknąć. W takim, jak tu ukladzie będzie to dosyć trudne. Modelka musiałaby na czas pstryku unieść się nieco w pozycji siedzącej, co nie jest łatwe - trudno o równowagę i utrzymanie się przez tę sekundę na zgiętych w kolanach nogach. Skrzynia nie dałaby podparcia, chyba że była ciężka jak niewiemco