W aparatach cyfrowych mówi się o możliwościach obiektywu, o rozdzielczości obiektywu,

Czy w fotografii analogowej był taki temat/problem jak rozdzielczość obiektywu ?

Jaka jest korelacja pomiędzy rozdzielczością obiektywów a rozdzielczością negatywów ?

Może macie jakąś wiedze/doświadczenia - chętnie poznam wasze wnioski.