Wciągnęło mnie nowe hobby - strzelanie to jest to! W dodatku czasy niespokojne, warto mieć na podorędziu jakiegoś samopała. Na broń czarnoprochową nie trzeba mieć zezwolenia, a zabawa jest przednia. Może ktoś z Was jest obeznany w temacie? Co polecacie jako pierwszą broń i dlaczego. Myślałem o rewolwerze Remington 1858, kal. 44, krótsza lufa 5 cali lub dłuższa 8-mo calowa. Uberti czy Pietta? Może sprawdzony dostawca?