Pytanie zrazu wyda się głupie - i zadane jeszcze miesiąc temu mogłoby sugerować, że nie wszystkie klepki w moim parkiecie trzymają się jak trzeba. Ale czasy są takie, że od wczoraj nawet za wyskoczenie do sklepu po flaszkę można pójść do ciupy.
Zatem - czy robicie zdjęcia czy jedynie cieszycie się tymi, które zrobiliście dotąd?
P.S. Może jakiś plener on line?