AT jest pyłem jeno rzucanym po drutach internetu to tam, to siam. Czasami przepada bez wieści by znienacka powrócić do żywych. Skoro raz Komendant zrobił nam tego psikusa niewykluczone, że zrobi go ponownie. Jest na Facebooku grupa "Zapasowe AT", która - jak sama nazwa wskazuje - jest zapasowym AT. Zachęcam do zapisania się. W razie, gdy źródłowe AT trzaśnie, będzie miejsce, gdzie odnajdziecie kolegów i koleżanki z podwórka.



Wstęp do wątpienia