Przepraszam za mylący tytuł, ale chciałem Was jakoś tutaj przyciągnąć. Owszem, mamy do czynienia z końcem AT, ale z końcem AT w takiej postaci, w jakiej je znamy. Po miesiącach milczenia skontaktował się ze mną Komendant, który powiedział, że z początkiem roku serwis zmienił właściciela. Zakupiony został przez firmę kontrolującą jeden z dużych portali informacyjnych, która prawdopodobnie chce wykorzystać modę na fotografię analogową. AT dostanie nową szatę graficzną (!), zostanie unowocześniony silnik, no i przede wszystkim, podpięte pod duży portal, wreszcie ma szansę urosnąć. Pierwsze zmiany mają być widoczne najpóźniej w czerwcu. Miejmy nadzieję, że wcześniej doczekamy się jakiegoś oświadczenia, żebyśmy mogli się przygotować na nową rzeczywistość.
Nie wiem, czy mi się te zmiany podobają, ale wiem jedno: trzeba było kupować AT, kiedy była okazja.
Wstęp do wątpienia