Oddałem do wywołania do labu negatyw, wrócił w takim stanie:
W labie nie potrafili powiedzieć co się stało. Nie dało się w żaden sposób zmyć tego z powierzchni błony (również płynem do czyszczenia). Lekko dotknąłem, zupełnie inna faktura niż negatyw, jakby lekko szorstkie. Film to Ilford XP2, termin ważności wrzesień 2016.
Ktoś z was może stwierdzić co tu się wydarzyło? Wada filmu czy zła obróbka? Proces C-41 więc chyba trudno by było to zepsuć. Z tego co widziałem to przechowywany był w szufladzie z innymi filmami, nic nadzwyczajnego. Kupiłem w labie i od razu włożyłem do aparatu. Nie zamókł ani nic.
Post był edytowany 2016-09-21 22:06:08 przez krawat