Tak było w roku 2015:
Mam nadzieję, że w tym nie będzie gorzej. Zamierzam wybrać się na burčak, przesłodkie winogrona, złoszczące się liście i niesamowite widoki. Myślę, że gdzieś tak w październiku - zależeć to będzie od warunków i pogody. Mamy wtyczkę na miejscu, więc informacje spływają na bieżąco
Czy ktoś jest chętny towarzyszyć? Wyjazd raczej w tygodniu, nie łykend, 3-5 dni. Nocleg w granicach 50 zł za osobę za dobę. Burčak pewno około 4 - 5 zł za litr. Widoki bezpłatnie 
Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.