Witam po roku niebytności. Stęskniłem się za wami. Ale ważne, że żyjecie i macie się dobrze.
Mój problem to Canon FT QL i zasady obsługi tego cuda ze szczególnym uwzględnieniem pomiaru światła. Owszem na butkusie jest instruction manual ale ja się russkogo jazyka uczył a jak wrzucam na gugla translatora to boki można zrywać.
Może ktoś coś miał do czynienia z tym potworem? Nabyłem go od znajomego okazyjnie za 2 stówki całkowicie kompletnego z obiektywem 50mm 1.8 plus pokrowiec w stanie magazynowo - fabrycznym. Jest cudny. Ale pomimo jako takiego mojego doświadczenia z analogami ( AE-1 Program to Pikuś dla mnie) od kilku dni głowię się o co kaman ze światłomierzem. Zastrzegam, że bateria jest nowa ( LR9 co prawda nie zalecana rtęciowa 1.3 V ale 1.5) i wskazówka się gibie. Ale jak dokonać pomiaru, do czego służy dźwignia kole obiektywu itp. itd. to po prostu NIE WIEM.
Pomóżcie Mistrzuchy.