Az sie specjalnie zalogowalem, bo kolega powiedzial, ze dyskusja powazna. Szkoda tylko, ze watki pozamykane. Co do szerokiej wiedzy fotograficznej - kiedys pewien dobrze wyuczony fotograf pokazywal mi perfekcyjnie w/g niego wywolane i naswietlone diapozytywy 4x5 cali. Gestosc mierzona densytometrem. W punkt. Szkoda tylko, ze ciemne byly jak diabli. Ale co tam z moimi oczami. Kto oglada fotografie bez densytometru
Innym razem inny fotograf - a moze ten sam, nie pamietam - przekonywal, ze potrafi kontrolowac ekspozycje w swojej wielkoformatowej kamerze z dokladnoscia 1/10 EV. Zastanawialem sie wtedy jak udaje mu sie ustawic tak dokladnie wajche przyslony i czy robi cotygoniowe przeglady migawki, zeby byc pewnym trzymania czasu przez nia.
Nie chce twierdzic, ze malpa bez przygotowania zrobi swietne zdjecia, ale ostatnimi czasy zauwazam, ze im wiecej fotograf gada o technice i magii; im wiecej ksiazek o sztuce przeczytal i zrobil analiz, tym bardziej jego zdjecia beda dla mnie nudne i wtorne. Ale oczywiscie na koncu, zawsze uslysze, ze nie mam podstaw, obeznania czy czegos tam. Pies z suma doswiadczen i emocjami. Jedzmy pofotografowac rzepak 
Post był edytowany 2016-08-06 21:58:52 przez Keek
DZIWNE - CZESC ZDJEC PRZYPADKIEM ZROBILEM APARATAMI TRADYCYJNYMI
NOWOSCI NA FACEBOOKU