Pierwszy raz się zdarzyło ,że przyszedł mejl do mnie na priv a w nim zapytanie w stylu:
Co u ciebie, dawno nas nie odwiedzałeś, wpadnij a jak nie to możesz zlikwidować konto.

No więc szanowna instytucjo, czyżbym się tak dawno nie logował ? Proszę sobie wyobrazić,że prawie codziennie zaglądam ale się nie loguję.
Żyjemy w piekle. Fora upadają--wszystkie !! Żeby tylko fotograficzne...
Człowiek myśli o kartoflach a nie o tym --cytuję: co sfotografowałeś, co wywołałeś, co kupiłeś. Może by zrezygnować z tych idiotycznych podtrzymywanek frekwencji ?
A co do likwidacji konta-=-fakt, dzięki za przypomnienie. Będę miał na uwadze.
Ale --szanowna dyrekcjo--tu pisze około 4---5 osób a reszta siedzi cicho. Więc nie wiem co z tą resztą. Może by wprowadzić kategorię \"hibernacja \".
U mnie to pewnie do czasu wkroczenia sowietów, co daj Boże... a jak nie daj to chociaż poproszę o mały kataklizm . Coś porównywalnego , bo wyrwanie narodu z piekła wymaga sporej dawki energii.
A potem to już z górki.