Czy przy w/w trybie pomiaru światła mając założony filtr, dajmy na to czerwony, mam prawo polegać na tym co sobie aparat "obliczy" i darować sobie jakieś korekty exp. wg tabelek np. w karcie produktu?
Mam tu na myśli Trixa. Wg mat. Kodaka korekta exp. przy filtrze czerwonym "Kodak Wratten Gelatin Filter" wynosi +8. Jak zmierzyłem ta sama scenę w tych samych warunkach z filtrem (Cokin) i bez to różnica nie wynosiła + 8 ale bardziej +4.
Ustawiać jeszcze na aparacie "dodatkowe" +4 czy zaufać maszynie?