Mam maszyne (filmówkę) do C-41
Maszyna wywołała nie bez kłopotów mi kilka negatywów...
Były ok prócz zagnieceń spowodowanych zacinaniem i wyciaganiem raków podczas pracy reczne poprawianie itd ....

ale okazało się, że zacina się nadal juz miałem toto zezłomować... ale po wielkich bojach załatwieniu raków na części pomordowaniu się z blokowaniem i zniszczeniu paru negatywów naprawiłem mechanikę

Maszynę dostałem, więc szkoda było wywalić

Testy robiłem na jednej kliszy aby nie niszczyć zdjęć które robiłem.

Ale ostatnio wrzuciłem negatyw zdrowy do wywołania i wyszedł zmielony ... okazało się, że utrwalacz grzeje do prawie 80!!!

zwarcie na module sterowania :-(
naprawiłem....

Wywołałem następną kliszę ....
już nie pogięta wywołana prawidłowo i byłoby pięknie.
w czym kłopot:
Obraz jest ok
ale na całej długości kliszy czarne mazy (jakby nie dopłukane ...)
po przetarciu szmatką czy może zejdą, mazy robią się srebrne ...
Wygląda na zacieki jak z wody ale są czarne i nieregularne...

co moze byc przyczyną ??

nadmieniam, że podczas walk istnieje opcja że jeden z odczynników mógł dostać się do drugiego ...

tylko nie wiem czy problemem jest wywoływacz odbielacz , utrwalacz czy stabilizator :-(
bardzo proszę o pomoc ....



Pozdrawiam
Obrazek